- Zabiegamy o to, aby ściągnąć dodatkowe rezerwy szczepionek - poinformował rzecznik rządu Piotr Müller we wtorek, pytany o szczepionki na grypę. Przyznał jednocześnie, że starania te są trudniejsze przez to, iż do tej pory Polska nie realizowała tak dużych zakupów tych szczepionek.
- W tej chwili faktycznie są rozmowy na temat dodatkowych zakupów, jeśli chodzi o szczepionki - mówił P. Müller we wtorek w TVN24 odnosząc się do pytania o zakupy szczepionek na grypę.
Jak przypomniał, obecnie "jest ich niecałe 2 miliony", a to, czy taka ilość wystarczy według rzecznika rządu "zależy od tego, jaki będzie poziom szczepień". - Pamiętajmy, że w Polsce wyszczepialność niestety od wielu lat jest na bardzo niskim poziomie - dodał.
Jednocześnie przyznał, że w obliczu pandemii COVID-19 liczba osób, które będą chciały się zaszczepić w tym roku może być większa. - Dlatego też zabiegamy w tej chwili, aby ściągnąć dodatkowe rezerwy. Tylko pamiętajmy o tym, że jest to rynek globalny i starania rządu przez to, że wcześniej przez lata do Polski nie było zakupywanych tylu szczepionek, są o wiele trudniejsze. Są rynki, na których wyszczepialność była 70-procentowa, niezależnie od działań rządu - wyjaśniał. - Podejmujemy działania, aby szczepionek było więcej - zapewnił.
Przypomnijmy, że w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski wskazał, iż pierwsze tegoroczne szczepionki na grypę spływają już do polskich hurtowni i w perspektywie grudnia będzie to około 2 mln szczepionek. Zapewniał, że będzie pracował nad większą dostępnością do nich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!