Stale pogarszająca się sytuacja ekonomiczna polskich aptek, grożąca destabilizacją systemu dystrybucji aptecznej oraz wywóz leków za granicę, to główne tematy, o których samorząd aptekarski chce rozmawiać z premier Beatą Szydło.
Zdaniem Naczelnej Rady Aptekarskiej wywóz leków za granicę pozbawia polskich pacjentów dostępu do leków ratujących zdrowie i życie. Narastającym problemem jest też – w ocenie samorządu -limitowanie ich dostaw do aptek w związku z prowadzeniem przez niektóre firmy farmaceutyczne tzw. sprzedaży bezpośredniej.
Aptekarze od dawna postulują także o ograniczenie tzw. obrotu pozaaptecznego. Chodzi o leki OTC, które są w tej chwili sprzedawane bez ograniczeń na stacjach benzynowych, w drogeriach i supermarketach. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało już zmiany w tym zakresie. Mają one polegać przede wszystkim na ograniczeniu sprzedaży poza apteką dużych opakowań leków.
Zdaniem samorządu pilnych działań rządu wymaga brak w polskim Prawie farmaceutycznym ważnych regulacji, obowiązujących od lat w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, które mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie rynku aptek.
Tylko apteka silna ekonomicznie będzie mocnym ogniwem systemu ochrony zdrowia i zagwarantuje pacjentom prawidłowe zaopatrzenie w leki i wyroby medyczne. Tymczasem od wielu lat sytuacja ekonomiczna aptek stale się pogarsza, a wydawanie przez nie leków refundowanych przynosi coraz większe straty – pisze NRA w liście do premier Szydło.
Źródło: NIA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!