Reklama

Chandra i depresja sezonowa w jesieni - jak sobie radzić? | Porady psychologa

Polityka Zdrowotna
21/10/2023 14:00

Nie wszyscy lubią jesień, porę roku w której dzień staje się krótszy, a za oknem robi się coraz ciemniej. Mniejsza ilość światła słonecznego powoduje, że nasz organizm przestawia się na działanie w innym rytmie okołodobowym.

Niewystarczająca ilość słońca dodatkowo sprawia, że w naszym organizmie wzrasta poziom melatoniny. Zmiana pogody często wpływa też na pogorszenie samopoczuciaW sytuacji nasilenia się objawów warto skonsultować się z lekarzem – zaleca psycholożka w Szpitalu Miejskim nr 4 w Gliwicach Justyna Soroka.

To naturalne, że wraz z porami roku zmianom ulegają również nasze nawyki żywieniowe, styl życia, aktywność fizyczna i wiele innych rzeczy, które staramy się dopasować. Nasz organizm jest tak skonstruowany, że reaguje na każdą porę roku w inny sposób. 

Reklama

Dla niektórych jesień wcale nie jest tragedią, którą trzeba przeczekać, ale czymś wyczekiwanym. Jest też ta druga grupa, która rano nie może wstać z łóżka, nie ma siły nic robić, bo patrzy, a za oknem jest szaro, zimno, mokro i żyć się odechciewa

– powiedziała PAP Soroka.

Czym jest tzw. chandra?

Jesień przynosi ze sobą mnóstwo żywych kolorów i chłodniejsze dni oraz noce, ale otwiera również drogę do wielu problemów zdrowotnych, które mają tendencję do nasilenia się w tym okresie. Wtedy zwiększa się szczególnie ilość infekcji, ale i obniżony stan psychofizyczny.

Reklama

Chandra to potoczne określenie spadku aktywności organizmu po wakacjach. Często pojawiają się wtedy objawy, takie jak rozdrażnienie, wzrost apetytu, pogorszenie koncentracji, zmęczenie i osłabienie wraz z bólami głowy lub mięśni. Występuje również brak motywacji i chęci do czegokolwiek, liczenie każdej minuty w pracy, byle by tylko być w domu. 

Próba zmiany nastawienia na bardziej pozytywny zawsze jest bardzo dobrym pomysłem – podkreśliła psycholożka. Warto zadbać o swoją psychikę wcześniej, a poza tym pozwolić sobie na odrobinę odpoczynku – dodała.

Reklama

Soroka zaznaczyła, że zmiana pory roku może sprzyjać zwolnieniu tempa, przemyśleniu swoich życiowych celi i żyć na spokojnie.

Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do jesiennej chandry, depresja sezonowa wymaga pomocy specjalisty.

Depresja sezonowa (ang. seasonal affective disorder – SAD) jest podtypem zaburzenia afektywnego depresyjnego, czyli rodzajem depresji. Tym, co wyróżnia ten rodzaj depresji jest jej cykliczny, sezonowo-nawrotowy przebieg, co oznacza, że epizody depresyjne pojawiają się najczęściej u pacjenta późną jesienią lub wczesną zimą i trwają do wiosny, kiedy to dochodzi do poprawy nastroju.

Reklama

– definuje dr Weronika Rybicka, psychiatra dla mp.pl

Pamiętajmy też, że depresja sezonowa może trwać od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Jeżeli takie objawy pojawiają się cyklicznie od 2-3 lat, należy najlepiej udać się do psychologa

 – zaapelowała psycholożka Justyna Soroka.

Sama terapia depresji polega na pomocy psychologicznej i farmakologicznej, dlatego nie należy zwlekać z wizytą u lekarza. 

Ekspertka dodała, że ważna jest również dieta, wsparcie rodziny, spotkania z przyjaciółmi, a także wysiłek fizyczny.

Reklama

Źródło: PAP, medycyna praktyczna. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości