Nowe badanie kliniczne przedstawione podczas Kongresu ESC 2025 pokazuje, że dodanie cyfrowej ablacji opartej na technologii „bliźniaka cyfrowego” do standardowej izolacji żył płucnych (PVI) zmniejsza ryzyko nawrotu arytmii u pacjentów z przewlekłym migotaniem przedsionków. Wyniki badania CUVIA-PRR opublikowano w "Nature Medicine". Eksperci podkreślają, że spersonalizowane podejście może otworzyć nowy rozdział w leczeniu tej trudnej postaci arytmii.
Migotanie przedsionków (AF) to najczęstsza arytmia serca, która rozwinie się u co trzeciej osoby dorosłej na świecie. Objawia się szybkim, nieregularnym biciem serca, a gdy leki przeciwarytmiczne zawodzą, stosuje się zabieg ablacji. Polega on na zniszczeniu fragmentów tkanki serca odpowiedzialnych za zaburzenia rytmu.
Standardową metodą jest ablacja z izolacją żył płucnych (PVI). Jak jednak zauważa prof. Daehoon Kim z Severance Cardiovascular Hospital, Yonsei University College of Medicine w Seulu:
„Ablacja z wykorzystaniem izolacji żył płucnych jest standardową metodą leczenia migotania przedsionków, ale istnieją znaczne możliwości udoskonalenia tej metody, szczególnie u pacjentów z utrzymującym się migotaniem przedsionków”.
Zespół prof. Kima opracował spersonalizowaną metodę, w której wykorzystano technologię cyfrowego bliźniaka do identyfikacji tzw. punktów osobliwości fazowej (PS) w przedsionku serca. To właśnie one – według symulacji – odpowiadają za utrzymywanie się arytmii.
W badaniu CUVIA-PRR sprawdzono, czy dodanie ablacji ukierunkowanej na te punkty do standardowego PVI poprawi wyniki leczenia.
Badanie przeprowadzono w czterech ośrodkach w Korei Południowej. Wzięło w nim udział 304 pacjentów z przetrwałym migotaniem przedsionków opornym na leczenie farmakologiczne, którzy byli poddawani pierwszej ablacji.
Średni wiek uczestników wynosił 61,3 roku, a 20,7% stanowiły kobiety. Pacjentów losowo przydzielono do grupy z PVI połączonym z cyfrową ablacją lub do grupy leczonej wyłącznie PVI.
Po 18 miesiącach odsetek nawrotów arytmii był wyraźnie niższy w grupie z cyfrową ablacją – 59,5% wobec 77,9% w grupie kontrolnej (HR 0,52; p=0,004).
Bez stosowania leków przeciwarytmicznych (AAD) brak nawrotów odnotowano u 45,7% pacjentów z grupy cyfrowej ablacji, w porównaniu z 31,7% w grupie PVI. Co ważne, nie stwierdzono istotnych różnic w powikłaniach ani w średnim czasie trwania procedury – 142 minuty wobec 137 minut.
„Wśród pacjentów z przetrwałym migotaniem przedsionków, ablacja cyfrowa z podwójnym sterowaniem w połączeniu z PVI znacząco poprawiła przeżycie bez arytmii w porównaniu z wyłączną PVI” – podsumował prof. Kim.
Jak dodał:
„Poprzednie metody, które stosowały jednolite podejście, nie były skuteczne, a ablacja wspomagana sztuczną inteligencją wydłużała czas zabiegu. Nasze spersonalizowane podejście poprawiło wyniki bez narażania bezpieczeństwa i bez wydłużania procedury”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze