Dr Agnieszka Graczyk-Szuster, znana w mediach społecznościowych jako Doktor od Serca, zwróciła uwagę na pytanie często zadawane przez pacjentów. Chodzi o przeterminowane lekarstwa „zalegające” niepotrzebnie w domowych apteczkach.
Specjaliści są zgodni, że lek, którego termin ważności minął, nie powinien być stosowany. W wyniku upływu czasu mógł stracić swoje właściwości, wywoływać potencjalnie silniejsze działania niepożądane, reakcje alergiczne, biegunkę czy zatrucie. Użycie „starej” epinefryny czy noradrenaliny może mieć fatalne skutki dla pacjenta.
Stąd akcja #OddajLekiDoApteki zwracająca uwagę na to, że opakowania z przeterminowanymi preparatami należy oddać do apteki. Tam znajdują się specjalne pojemniki/kontenery do zbierania leków przeznaczonych do utylizacji. Nie wyrzucaj ich do toalety, nie wylewaj do zlewu i nie wrzucaj do kosza na śmieci – apeluje dr Graczyk-Szuster.
Reklama
Jeśli nie wiecie, gdzie w waszej okolicy znajduje się punkt, w którym możecie oddać stare leki, najlepiej zadzwonić z zapytaniem do urzędu gminy czy do urzędu miasta – podpowiada z kolei na blogu Mama Chemik i wyjaśnia: leki uznawane są za odpady niebezpieczne, więc nie można wyrzucać ich do kosza, ani spuszczać w kanalizacji.
Oczywiście lek lekowi nie jest równy, więc jeśli uważamy, że produkt, którego używaliśmy to silna, niebezpieczna substancja warto dopytać w aptece, czy lepszym rozwiązaniem nie będzie jednak oddanie również tego opróżnionego opakowania do utylizacji.
Urząd Miasta w Tychach przygotował na przykład dla mieszkańców specjalną instrukcję na stronie internetowej. Czytamy w niej, że zużyte opatrunki czy watę opatrunkową wyrzucamy do pojemnika na odpady pozostałe po segregacji (tzw. zmieszane). Termometry rtęciowe, bezdotykowe i elektroniczne oddajemy z kolei do PSZOK-u czyli Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych oraz dodatkowo (za wyjątkiem termometrów rtęciowych) w ramach zbiórki zużytego sprzętu elektronicznego (ogłoszenia o takich zbiórkach publikowane są m.in. w mediach społecznościowych). Urzędnicy dodatkowo wymieniają, czego absolutnie nie wolno wyrzucać do specjalnych pojemników w aptekach. Chodzi o zużyte strzykawki, zużyte materiały opatrunkowe czy odpady medyczne czyli takie, które powstały w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych (np. usunięty cewnik). Zgodnie z przepisami, zakaźne odpady medyczne unieszkodliwia się przez termiczne przekształcanie w spalarniach odpadów niebezpiecznych.
Największy problem sprawiają pacjentom i ich bliskim igły i strzykawki. Są to odpady, które nie kwalifikują się do odpadów medycznych, a powstają bardzo często w wyniku przyjmowania różnych preparatów w formie zastrzyków. Pod żadnym pozorem nie wolno ich wyrzucać do pojemników i worków na odpady, które tradycyjnie mamy w domu. Brudna, zużyta igła stanowi ogromne zagrożenie m.in. dla pracowników segregujących śmieci, którzy mogą się nią skaleczyć. Wszelkie igły i strzykawki, zgodnie z zasadami należy zabezpieczyć i przekazać do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
Rozmawiała Anna Ginał
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze