Farmaceuci i właściciele aptek są coraz bardziej niepewni swojej przyszłości. Resort zdrowia od kilku miesięcy zapowiada zmiany, które mają bardzo istotnie wpłynąć na ich działalność. Nad nową koncepcją dla rynku aptecznego pracuje w resorcie zdrowia kilka zespołów eksperckich. Do dziś jednak żaden projekt nie ujrzał światła dziennego. Za to najbardziej prawdopodobne wydaje się uchwalenie ustawy, którą przygotowali posłowie PiS.
Mimo wielu zapowiedzi i kilku już terminów ich realizacji, do tej pory resort zdrowia nie przygotował jeszcze żadnej konkretnej propozycji zmian dotyczących rynku aptecznego. Pomysłów pojawiało się już bardzo wiele. Krzysztof Łanda, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za ten obszar, wspominał m.in. o koncepcji usunięcia z aptek kosmetyków, uregulowania kwestii refundacji opieki farmaceutycznej, wprowadzenia ograniczeń w zakresie reklamy leków OTC i suplementów diety, czy przepisów antykoncentracyjnych. Wśród deklaracji było też przygotowanie ustawy całościowo regulującej zawód farmaceuty. Najwięcej zmian miała przynieść tzw. duża nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne. Projekt miał być gotowy jesienią ubiegłego roku. Do dziś nie ujrzał on światła dziennego. „Na stole” natomiast leży wzbudzający duże emocje, przygotowany przez posłów PiS, projekt wprowadzający m.in. zasadę "apteka dla aptekarza”.
Cztery zespoły ekspertów i zero efektów
Pod koniec marca ubiegłego roku w ministerstwie powstał zespół, którego zadaniem miało być opracowanie projektu ustawy o zawodzie fizjoterapeuty. Pracom zespołu przewodniczył wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. W składzie znaleźli się przedstawiciele resortu zdrowia, Naczelnej Rady Aptekarskiej, GIF i Konsultanci Krajowi w dziedzinach związanych z farmacją. Zespół miał przedstawić ministrowi gotowy projekt ustawy po 6 miesiącach. Później ten termin został przedłużony o kolejne dwa miesiące. Ale efektów pracy tego zespołu nie znamy do dzisiaj.
Na początku czerwca 2016 r. minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powołał natomiast kolejny zespół. Tym razem eksperci mieli się zająć uregulowaniem reklamy leków, suplementów diety i wyrobów medycznych. Przewodniczącym ponownie został wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. Wśród członków zespołu znaleźli się przedstawiciele MZ, Urzędu Rejestracji Leków, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, GIS, AOTMiT, NRA, NRL i samorządu pielęgniarek i położnych. Do 1 września ubiegłego roku zespół miał przedstawić ministrowi zdrowia raport z analizy przepisów dotyczących reklamy produktów leczniczych oraz propozycję zmian. Po blisko 5 miesiącach od wyznaczonej daty końca prac zespołu, wciąż nie wiemy jakie rozwiązania przygotowali ministerialni eksperci. We wrześniu minister Konstanty Radziwiłł rozwiązał natomiast zespół roboczy do spraw opieki farmaceutycznej. Powołany jeszcze przez poprzedniego ministra zdrowia w sierpniu 2015 roku, w ciągu trzech miesięcy miał opracować projekt opieki farmaceutycznej finansowanej ze środków publicznych.
- Jesienią zakończą się prace nad dużą nowelizacją Prawa farmaceutycznego – informował na początku września resort zdrowia. Zamiast gotowego projektu ustawy, w październiku minister powołał natomiast kolejny specjalny zespół ekspertów, który miał dopiero rozpocząć prace nad zmianami na rynku aptek. Przewodniczącym zespołu został wiceminister Krzysztof Łanda. W jego skład weszli pracownicy resortu zdrowia, Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Urzędu Rejestracji Leków, GIS i członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zadaniem ekspertów jest dokonanie analizy obowiązujących dziś przepisów Prawa farmaceutycznego i przygotowanie nowelizacji tej ustawy. Zespół ma zostać rozwiązany w momencie, gdy opracowany przez jego członków dokument trafi na biurko ministra. Ale daty końca prac nad ustawą nie określono.
Jaka jest wizja ministerstwa?
Mimo pracy tych czterech zespołów do tej pory nie wiadomo jaka jest koncepcja resortu zdrowia na funkcjonowanie rynku aptek. W połowie grudnia wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda deklarował, że nowelizacja ustawy prawo farmaceutyczne ma być oparta na czterech głównych założeniach. Jednym z nich jest odwrócenie ewolucji aptek w kierunku zwykłych sklepów oraz odwrócenie roli aptekarza, jako sprzedawcy. Resort zdrowia chce także zatrzymać ekspansję dużych sieci na rynku aptecznym na obecnym poziomie. Dominacja żadnej z grup reprezentujących rynek apteczny nie byłaby korzystna dla pacjentów – twierdził wiceminister. Ale projektu wciąż nie ma.
Branża wyprzedziła działania resortu zdrowia
W międzyczasie samorząd aptekarski bardzo aktywnie wspierał poselski projekt „apteka dla aptekarza”, który w tej chwili jest już procedowany w Sejmie. Zakłada on wprowadzenie konkretnych rozwiązań, które znacząco zmienią zasady funkcjonowania rynku aptek w Polsce. Wprowadza nie tylko przepisy antykoncentracyjne (jeden właściciel będzie mógł mieć maksymalnie 4 apteki). Istotną zmianą są zapisy dotyczące kryteriów demograficznych i geograficznych dla nowo powstających aptek. Do tego bardzo znaczące, a może wręcz najważniejsze zmiany, dotyczące własności – właścicielem apteki będzie mógł być tylko farmaceuta. Wszystko wskazuje na to, że właśnie ta ustawa zostanie wkrótce uchwalona i wprowadzona w życie. Resort zdrowia popiera ten projekt, choć do dziś nie przedstawił jeszcze swojego formalnego stanowiska. Nie ma też jeszcze stanowiska rządu w tym zakresie. Krzysztof Łanda w czasie jednego z sejmowych wystąpień potwierdził, że założenia poselskiego projektu są zbieżne z koncepcją resortu zdrowia. - Dzięki temu z mapy Polski znikną białe plamy, gdzie aptek jest za mało. A w miejscach, gdzie jest ich teraz dużo, z czasem będą się one rozkładały bardziej równomiernie – podkreślał niedawno wiceminister.
Czy posłowie wyręczyli ekspertów ministra zdrowia?
Wszystko wskazuje na to, że jedynym projektem, który zostanie uchwalony, będzie poselski projekt zmian na rynku aptek. Pozostaje więc pytanie po co w resorcie zdrowia aż cztery zespoły ekspertów, skoro tak ważne i zasadnicze zmiany w regułach funkcjonowania aptek, przygotowało kilku posłów PiS.
Aleksandra Smolińska
Polecamy także:
O projekcie "apteka dla aptekarza" pisaliśmy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!