Reklama

Chcą zmusić aptekarzy do pracy w nocy

Polityka Zdrowotna
29/04/2021 08:33

Starostowie walczą z farmaceutami o nocne dyżury i chcą egzekwować je od palcówek farmaceutycznych. Nie mają jednak do tego narzędzi a prokuratury nie podejmują spraw o zagrożenie życia spowodowane zamknięciem apteki. 

Farmaceuci i starostowie mają bowiem ze sobą od lat na pieńku w kwestii dyżurowania placówek farmaceutycznych. 

-Bardzo aktywni są starostowie, którzy brak pracy przez aptekę w nocy traktują jako przestępstwo i składają doniesienia do prokuratury. Intensywne działania podejmuje  zwłaszcza starostwa wadowicki, który próbuje mobilizować do dyżuru apteki z Kalwarii Zebrzydowskiej- informuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Podkreśla, że podobne sytuacje mają też miejsce na Dolnym Śląsku –Tam po wielu bojach z aptekarzami, tamtejszy starosta doszedł do wniosku, że po godz. 23 praca apteki mija się z celem, gdyż ludzie nie wykupują recept w nocy. Co ciekawe, Nysa liczy sobie 40 tys. mieszańców i nie jest małym miastem powiatowym- wskazuje Marek Tomków. Jego zdaniem nocna praca aptek ma sens wówczas gdy system e-recepty pokarze, że ludzie w danej miejscowości wykupują w danym punkcie więcej leków na receptę, gdyż obok jest pogotowie

Reklama

Rada Powiatu Wadowickiego pod koniec 2020 r. wydała uchwałę, zgodnie z którą dyżury nocne na terenie powiatu wadowickiego powinno pełnić 21 aptek. 

Spór w powiecie wadowickim

-Z terenu Gminy Andrychów od początku br.  otrzymaliśmy 6 pisemnych zgłoszeń o odwołaniu dyżurów aptek z powodu absencji chorobowych personelu, opieki nad dzieckiem małoletnim oraz  braków kadrowych wynikających z zachorowań m.in. na CIVID– 19.W Gminie Kalwaria Zebrzydowska dyżury powinny pełnić 4 apteki, jednak po kontroli burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej stwierdzono i udokumentowano brak pełnienia dyżurów we wszystkich 4 placówkach- informuje Joanna Stypuła, sekretarz starosty wadowickiego. Podkreśla, że burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej interweniował w tej sprawie do  Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Krakowie bo  starosta wadowicki zobligował apteki działające na terenie całego powiatu wadowickiego do każdorazowego, pisemnego zgłaszania niemożności pełnienia dyżuru nocnego, ze wskazaniem przyczyny takiego stanu rzeczy. 

Reklama

Boje z aptekarzami toczyło też starostwo w Świdnicy. Uchwała Rady Powiatu Świdnica z 30 października 2019 w sprawie dyżurów nocnych wskazała jednoznacznie, że dyżur ma być pełniony od 21.00 do 7.00 a każda apteka w mieście została wyznaczona w określonym dniu miesiąca do pracy w nocy. 

Epidemia i opieka nad dziećmi powodem zamknięcia

Tymczasem ze względu na nowe okoliczności epidemiczne, i fakt że farmaceuci albo przebywali na kwarantannie albo opiekowali się małymi dziećmi, zabrakło rąk do pracy w nocy w aptekach. Centrala Euro-Aptek poinformowała starostwo, że z tych ma możliwości zapewnienia obsady personelem fachowym dyżuru ani znalezienia zastępstwa. W tym samym czasie pewien mieszkaniec Świdnicy nie mógł po godzinie 21. Znaleźć apteki, w której mógłby kupić lek przeciwgorączkowy dla chorego dziecka. Do Prokuratury Rejonowej w Świdnicy trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa  poprzez narażenie czyjegoś zdrowia trafiło. – Postępowanie karne nie zostało jednak wszczęte, bo nie miałem informacji aby doszło do bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia - informował Marek Rusin, wskazując też, że wystąpił do wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego z prośbą o interwencję. Ten z kolei zwrócił się drogą korespondencyjną do apteki o wyjaśnienia. Niemniej jednak, inspekcja farmaceutyczna nie jest od razu skora do karania i dyscyplinowania aptek w postaci grożenia odebrania im koncesji. Zwłaszcza w okresie pandemii. Na apteki nie została nałożona kara

Reklama

Nowela prawa farmaceutycznego 

Wiele problemów na linii aptekarze-starostwie bierze się z niejasnych przepisów. Chodzi o art. 94 ust. 1 prawa farmaceutycznego, zgodnie z którym  rada powiatu określa w drodze uchwały rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych na danym terenie, po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu i samorządu aptekarskiego. Rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być  jednak dostosowany do potrzeby lokalnej ludności. Problem w tym jednak, że powiat nie zawsze może wyegzekwować obowiązek pełnienia dyżurów od aptek bo już Prawo farmaceutyczne nie przewiduje żadnych sankcji za brak pełnienia dyżuru. 

Reklama

 

że "zasadniczym źródłem braku woli po stronie niektórych podmiotów prowadzących apteki ogólnodostępne do sprawowania dyżurów nocnych i świątecznych przez prowadzone przez siebie apteki (a często również po stronie personelu aptek) jest to, że działalność ta nie jest opłacalna w stopniu jaki satysfakcjonowałby ww. podmioty(...)".

W związku z tym - jak odpowiedział M. Miłkowski - "(...)do wyobrażenia jest (nie przesądzając czy takie, czy inne rozwiązania są przedmiotem analiz i będą przedmiotem ew. dalszych prac) jest możliwość określenia jakiegoś trybu finansowania czy dodatkowego dofinansowywania prowadzenia dyżurów". Wszystko to ma być określone w przygotowywanej noweli prawa farmaceutycznego. 

 

 

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości