Szczególnie nazwa centaurus brzmi groźnie, ale niewiele jeszcze wiemy o nowym wariancie koronawirusa - powiedział wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska. W Polsce nie ma dotąd żadnego potwierdzonego przypadku.
Pod koniec czerwca pojawiły się informacje o kolejnej mutacji koronawirusa, BA. 2.75, określonej jako centaurus. Zidentyfikowano go w kilkunastu krajach świata, w tym w Europie. Naukowcy z uwagą przyglądają się nowemu subwariantowi.
- Jest rzeczywiście nowy wariant, i jest o nim w tej chwili głośno, ale ja bym go tak nie demonizował, ponieważ nie mamy w tej chwili praktycznie żadnych danych klinicznych, w jaki sposób on będzie oddziaływał na naszą populację - mówił wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska. - Czy będzie bardziej zakaźny, czy będzie dawał groźniejsze objawy kliniczne. Mamy za mało danych. Szczególnie ta nazwa brzmi groźnie. Poczekajmy, jak się będzie zachowywał. W tej chwili w Polce nie mamy potwierdzonego żadnego przypadku.
Reklama
Mimo, że według ministra Niedzielskiego odporność Polaków jest na poziomie 90 proc., wiceminister Kraska tłumaczy, że nowe warianty BA4 i BA5 przełamują tę odporność, ale dają objawy typowo przeziębieniowe, czyli ból gardła, podniesiona temperatura, ogólne rozbicie, nie ma objawów groźnych, jak to było w poprzednich falach.
Dlatego często nawet nie wiemy, że przechorowaliśmy omikrona. To jest dobra wiadomość, bo musimy osobniczo nabywać tej odporności, żeby przejść do porządku dziennego nad koronawirusem, który w jakimś stopniu zostanie z nami już na zawsze - zaznaczył Waldemar Kraska.
Reklama
Dane z ostatniej doby wskazują, że w Polsce zdiagnozowano 319 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, czyli o 40 proc więcej tydzień do tygodnia.
- To niskie poziomy i na pewno troszeczkę wzrosną, bo mamy prognozy, które na to wskazują, aczkolwiek to jest okres wakacyjny, kiedy przebywamy więcej na świeżym powietrzu, czyli nasza infekcja, która najczęściej szerzy się w pomieszczeniach zamkniętych, klimatyzowanych, jest na pewno mniejsza - tłumaczył W. Kraska.
W związku ze wzrostem liczby wykrywanych przypadków resort wrócił do dziennych raportów o zakażeniach i zachorowaniach. Wcześniej, po zniesieniu stanu epidemii, były to dane tygodniowe.
Źródło: PR1/własne
Polecamy także:
EMA rozszerza zalecenia dotyczące szczepień przeciw COVID-19
Czwarta dawka przeciw wariantowi omikron tylko dla zaszczepionych
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze