Choroby serca wciąż są najczęstszą przyczyną zgonów w USA – wynika z najnowszego raportu amerykańskiej agencji Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC). Na drugim miejscu znalazły się choroby nowotworowe. Są też dobre wiadomości. O 2,3 proc. spadła w USA śmiertelność niemowląt.
Zgodnie z najnowszym raportem CDC, Amerykanie wciąż najczęściej umierają z powodu chorób serca. Drugą w kolejności przyczyną zgonów są nowotwory i dalej wypadki, przedawkowania narkotyków, udary, cukrzyca, choroby płuc i przewlekła choroba wątroby. Rośnie też liczba zgonów w wyniku błędów medycznych. Według niektórych analiz, może to być nawet trzecia przyczyna zgonów w USA.
Nowy raport CDC obejmuje zestawienie danych dotyczących śmiertelności od 1952 roku. Jak wskazują analizy, w ostatnich latach niewiele się w tym zakresie zmieniło. Znacząco wzrosła jedynie liczba zgonów z powodu chorób płuc, wątroby, Alzheimera i udarów mózgu.
Spada natomiast liczba zgonów spowodowanych chorobami serca i nowotworem, mimo że obie te choroby są wciąż liderem na niechlubnej liście w USA. Również śmiertelność z powodu HIV i AIDS jest coraz mniejsza.
O 2,3 proc. zmniejszyła się śmiertelność niemowląt. Wśród tej grupy, najczęstsze przyczyny zgonów to mi.in.: wady wrodzone, niska waga urodzeniowa, powikłania okołoporodowe, zaburzenia oddechowe i choroby układu krążenia.
Według danych CDC w USA kobiety wciąż żyją dłużej od mężczyzn. Różnica wynosi 4,8 lat. W 1979 roku wynosiła 7,8 lat.
AS
Źródło: cnn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!