Objawia się utratą panowania nad własnymi myślami, a nawet czynami. Dotyka conajmniej 100 mln. ludzi na całym świecie. Nieleczony może prowadzić do gruntownych zmian w zachowaniu człowieka. Zespół kompulsyjno-obsesyjny (OCD) jest jedną z najpowszechniejszych dolegliwości na tle psychiatrycznym.
Na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD, a także zespół anankastyczny, nerwica natręctw) składają się przede wszystkim:
Obsesje, nawracające, irracjonalne i nieopanowane myśli; postrzegane jako osobiste jednak sprawiające duży dyskomfort, np. paniczny lęk przed obcymi ludźmi czy konkretnymi przedmiotami, skrajna obawa o bezpieczeństwo majątku, wulgarne i agresywne myśli skierowane przeciwko bliskim i zaprzyjaźnionym osobom, ciągłe rozważanie zakazanych czynności (np. okradnięcie kogoś, rozebranie się w miejscu publicznym), tzw. ruminacje - myślenie cały czaso tym samym itp.;
Zwykle towarzyszy im również silne nacechowanie emocjonalne - lęk, napięcie, panika, wstręt (również względem własnych działań i myśli). Zaburzenia mogą objawiać się także poczuciem odcięcia od rzeczywistości (tzw. depersonalizacja) czy fazami depresyjnymi. W skali światowej na OCD cierpi średnio 2-3% społeczeństwa, a najbardziej dotkniętą grupą wiekową są osoby między 18 a 29 rokiem życia. Niestety jednak bardzo często OCD pozostaje niezdiagnozowane i nieleczone, co powoduje, że statystyki te mogą w rzeczywistości przybierać odmienne wartości.
Zaburzenia powiązane z OCD mogą przyjąć przeróżne, dość niekonwencjonalne formy. Jenna Ortega, gwiazda serialu Wednesday chorująca na OCD zaznaczała, iż jej zaburzenia objawiają się m.in. potrzebą wielokrotnego przejścia po schodach z góry na dół celem sprawdzenia czy nikt nie zdążył w międzyczasie włamać się do domu. Osoba dotknięta zaburzeniami nieraz zdaje sobie sprawę z irracjonalnego charakteru swoich działań, jednak potrzeba ich wykonywania staje się silniejsza niż racjonalne myślenie. Innymi przykładami niestandardowego zaburzenia w ramach OCD są: potrzeba liczenia znajdujących się w pomieszczeniu przedmiotów, świadome, kompulsyjne kontrolowanie naturalnych odruchów (mruganie, oddychanie), potrzeba robienia wszystkiego symetrycznie (np. po mrugnięciu jednym okiem mrugnięcie drugim dla "równowagi") itp. Niektórzy cierpią na bardzo specyficzne zaburzenia, a sama forma OCD może być drastycznie odmienna w zależności od dotkniętej nią osoby.
Stwierdzono już, że na natręctwo myśli nie muszą mieć wpływu doświadczenia traumatyczne. Może ono wystąpić bez jednoznacznej przyczyny, jednak obecność trudnych doświadczeń skutkuje podwyższonym ryzykiem wystapienia objawów natręctwa. Ponadto na prawdopodobieństwo wystąpienia zaburzeń mogą wpłynąć również inne doświadczenia życiowe (np. ciąża, wychowanie), osobowość, problemy neurologiczne czy czynniki dziedziczone. Prawdopodobnie istotny wpływ na rozwój OCD mają również zaburzenia związane z wydzielaniem serotoniny (neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za regulację samopoczucia).
Pierwszym krokiem w walce z zaburzeniami będzie indentyfikacja problemu i (w miarę możliwości) zrozumienie zachowań i myśli obsesyjnych. Jeżeli natomiast są one dotkliwe warto skorzystać z wizyty u psychoterapeuty. Zazwyczaj przybiera ona formę terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) oraz ekspozycji z powstrzymaniem reakcji (ERP). W przypadkach drastycznych konieczne może okazać się zastosowanie farmakoterapii opartej na selektywnych inhibitorach wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Przypadki nieuleczalne obiema metodami można leczyć również z pomocą neurostymulacji bądź neurochirurgii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze