Akcje Novo Nordisk spadły do najniższego poziomu od czterech lat po tym, jak kluczowe badanie nad semaglutydem w chorobie Alzheimera nie osiągnęło zakładanego efektu. Duński koncern poinformował, że terapia nie spowolniła pogorszenia funkcji poznawczych, mimo obiecujących zmian biomarkerów. Inwestorzy obawiają się dalszej presji konkurencyjnej, zwłaszcza w starciu z Eli Lilly i tanimi kopiami semaglutydu.
Akcje Novo Nordisk zanotowały w poniedziałek spadek o 10%, osiągając 274 DKK – najniższy wynik od połowy 2021 r. Stało się to po ujawnieniu, że badanie nad semaglutydem, składnikiem leków Ozempic i Wegovy, nie spełniło głównego celu terapeutycznego w chorobie Alzheimera. Firma przekazała, że choć terapia poprawiła biomarkery choroby, nie przełożyło się to na spowolnienie pogarszania funkcji poznawczych o wymagane 20%.
Jak podkreślił Martin Holst Lange, dyrektor naukowy Novo: „czuliśmy się zobowiązani do zbadania potencjału semaglutydu, pomimo małego prawdopodobieństwa powodzenia”.
W niezależnych badaniach semaglutyd wykazywał wpływ na biomarkery neurodegeneracji, jednak efekt ten nie przełożył się na kliniczne spowolnienie choroby. Lek działa poprzez mechanizm GLP-1, podobnie jak konkurencyjne preparaty Mounjaro i Zepbound firmy Eli Lilly. Naukowcy wciąż badają, w jaki sposób GLP-1 może oddziaływać na neurozapalenie u pacjentów z chorobą Alzheimera. Główne wyniki zostaną przedstawione 3 grudnia podczas konferencji poświęconej badaniom klinicznym, a pełne dane zaprezentowane w 2026 r
Jeszcze przed publikacją analitycy Jefferies wskazywali, że szanse na sukces są niewielkie. Po potwierdzeniu niepowodzenia ocenili, że „ten wynik oddalił krótkoterminowy scenariusz wzrostowy”. Wartość akcji Novo już wcześniej spadła o połowę rok do roku, m.in. z powodu obniżanych prognoz i rosnącej konkurencji na rynku amerykańskim. Na wieść o wynikach badań Eli Lilly zanotowała spadek o około 1%, natomiast akcje Biogen wzrosły o 5% w handlu przed sesją.
Rynek leków GLP-1 stał się jednym z najbardziej konkurencyjnych sektorów farmacji. Mimo że Ozempic był dostępny cztery lata przed Mounjaro, to Eli Lilly w ciągu kilku lat przejęła większą część rynku USA i w poprzednim tygodniu jako pierwsza firma farmaceutyczna osiągnęła kapitalizację 1 bln dolarów. W tym czasie Novo kilkukrotnie obniżało prognozy finansowe, obwiniając rosnącą liczbę producentów leków złożonych, którzy sprzedają tańsze kopie semaglutydu.
Firma przeszła ostatnio znaczącą reorganizację. Po zwolnieniu wieloletniego prezesa Larsa Fruergaarda Jørgensena, wymieniono także połowę zarządu. Nowy przewodniczący Lars Rebien Sørensen podkreślił przyczyny zmian: „poprzedni zarząd zbyt wolno dostrzegał znaczenie zmian na rynku w Stanach Zjednoczonych”.
Stanowisko dyrektora generalnego objął Mike Doustdar, wcześniej odpowiedzialny za rynki poza USA. Wprowadził on intensywne cięcia kosztów, w tym redukcję ponad 10% globalnego zatrudnienia, i skupił strategię firmy na terapii otyłości i cukrzycy.
Choroba Alzheimera pozostaje jednym z największych wyzwań medycyny. Obecne terapie, takie jak Kisunla firmy Eli Lilly i Leqembi firm Biogen/Eisai, spowalniają postęp choroby o około jedną trzecią, ale wymagają ścisłego monitorowania z powodu ryzyka ciężkich działań niepożądanych.
Starzenie się społeczeństw będzie zwiększać liczbę pacjentów, co podkreśla ogromne zapotrzebowanie na nowe, skuteczne i bezpieczne terapie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze