Dopuściliśmy już szczepienia dla grup w wieku 60 plus oraz osób z obniżoną odpornością. Teraz, po decyzji Europejskiej Agencji Leków (EMA), ruszymy ze szczepieniami 4, dawką całej populacji, poza dziećmi oczywiście - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.
Komisja Europejska dopuściła 2 września do stosowania dwie szczepionki zaadaptowane do zapewnienia szerszej ochrony przed COVID-19. Chodzi o preparaty Comirnaty Original/Omicron BA.1 i Spikevax Bivalent Original/Omicron BA.1, przeznaczone do stosowania u osób w wieku 12 lat i starszych, które otrzymały co najmniej szczepienie podstawowe przeciw COVID-19. Wcześniej pozytywną rekomendację w tej sprawie wydał Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi Europejskiej Agencji Leków.
"Zwracam uwagę, że decyzja Europejskiej Agencji Leków dotyczyła szczepionek, które są przeciwko wariantowi omikron BA.1. Trwa też badanie, które jest przez Modernę dostarczane do Europejskiej Agencji Leków, dotyczące wersji BA.4 i BA.5, które są dominujące w tej chwili. Obserwujemy, co się dzieje pod kątem możliwych wersji szczepionek" – powiedział minister Adam Niedzielski.
Reklama
Dodał, że już w zasadzie w tym tygodniu jest szansa na transport – w ramach już tych dopuszczonych szczepionek– pierwszej partii. Zapytany, czy są plany, aby uczniowie przeszli w związku z zakażeniami na naukę zdalną, zaprzeczył.
Nic takiego nie ma w planach. (...) Nie ma tak naprawdę żadnych argumentów, które by mówiły, że restrykcje są potrzebne - stwierdził minister.
Dodał. że najprawdopodobniej nie zostaną wprowadzone żadne ograniczenia epidemiczne, bo sytuacja jest nieco inna niż w poprzednich latach. Wówczas fala we wrześniu i w październiku się rozpędzała i swoje apogeum osiągała na koniec jesieni.
W tym roku już teraz mamy do czynienia z falą, której kumulacja w zasadzie jest za nami i duża część społeczeństwa nie odnotowała nawet tego faktu. W tej chwili obserwujemy niższe poziomy zakażeń. Widzimy też, że na poziomie liczby hospitalizacji mamy już zupełne odwrócenie trendu, czyli niewielkie spadki" - powiedział Niedzielski.
Zwrócił uwagę, że jesteśmy bardziej odporni z tytułu szczepienia oraz z racji kontaktu z wirusem w czasie letniej fali.
Dopuściliśmy już szczepienia dla grup w wieku 60 plus oraz osób z obniżoną odpornością. Teraz, po decyzji EMA ruszymy ze szczepieniami 4 dawką całej populacji, poza dziećmi oczywiście. Szczepienia należy kontynuować w ramach zaleceń, z którymi się spotykamy ze strony lekarzy i ekspertów z zakresu wakcynologii. Szczepienia mają to do siebie – i widzimy to na poziomie badań naukowych – że uodparniają na okres dłuższy niż ten, który wiąże się z przejściem choroby - zauważył minister.
Reklama
Od 22 lipca rozpoczęły się w Polsce szczepienia drugą dawką przypominającą osób, które ukończyły 60 lat i tych, które ukończyły 12 lat i mają wskazania do szczepienia w związku z zaburzeniami odporności. Wcześniej z tej możliwości mogły skorzystać m.in. osoby, które ukończyły 80 lat. Od 17 sierpnia z kolei mógł się zaszczepić personel medyczny, pracownicy podmiotów medycznych, studenci kierunków medycznych i farmaceuci.
Źródło: PAP/własne
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze