Reklama

Adam Niedzielski miał zagrozić dymisją

Polityka Zdrowotna
18/01/2022 10:44

Minister zdrowia Adam Niedzielski sugeruje, że od przyszłości tzw. ustawy Hoca uzależnia swoją przyszłość w rządzie. Przepisy, które mają dać pracodawcom narzędzia do weryfikacji testów pracowników, utknęły w Sejmie. Są blokowane przez grupę antyszczepionkowców w klubie PiS-u. – podaje nieoficjalnie RMF FM.

Niedawno odbyło się spotkanie prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego z frakcją przeciwną wprowadzeniu tzw. lex Hoc. Prezes miał przekonywać posłów do poparcia nowych uregulowań. Na razie bezskutecznie.

Podczas 

 Adam Niedzielski podkreślił stanowczo, że istotne jest posiadanie nowych instrumentów w walce z V falą pandemii  i chodzi tu o projekt ustawy złożony przez posła Czesława Hoca. 

- Jej dalsze procedowanie to kluczowy element, który może pomóc w walce z wysokim ryzykiem dużej liczby zakażeń - ocenił.

Dodał także, że p rowadził w weekend konsultacje w tej sprawie z premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem Jarosławem Kaczyńskim.

- Otrzymałem zapewnienie, że ustawa, która jest w Sejmie będzie procedowana. W niej pokładam nadzieje - powiedział Adam Niedzielski.

Reklama

Prace nad przepisami toczą się od ponad pół roku. W połowie sierpnia projekt był zapowiadany przez samo Ministerstwo Zdrowia. Szczegółowe rozwiązania miały być wówczas wypracowywane w dyskusji z posłami z klubu PiS-u. Ustawa pod obrady Sejmu miała trafić we wrześniu. Tak się nie stało. 14 grudnia posłowie PiS przesłali do Sejmu własne rozwiązanie, ale i to nie przyspieszyło prac. Dzień później posłowie Konfederacji zablokowali prace komisji zdrowia. Ponadto projekt został radykalnie złagodzony w stosunku do oczekiwań Adama Niedzielskiego i pierwotnej propozycji złożonej przez resort zdrowia.

 

Reklama

Wsparcie rządu niezbędne

Także na dzisiaj, w planie posiedzenia rządu znalazło się przyjęcie stanowiska ws. poselskiego projektu ustawy o weryfikacji covidowej. 

"Projekt stanowiska Rządu wobec poselskiego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19 (druk nr 1846)" - to jeden z punktów posiedzenia rządu, które ma rozpocząć się o godz. 11.

Wnioskodawcą tego punktu był Minister Zdrowia.

W rządzie słychać, że cierpliwość ministra Adama Niedzielskiego dobiegła końca, szczególnie że rozwiązanie miało być zabezpieczeniem przed IV falą epidemii. - podaje RMF FM. Na kilka dni przed gigantycznym wzrostem zakażeń, nie ma nawet perspektywy zakończenia prac nad przepisami.

Reklama

Jak powiedział podczas briefingu po godzinie 10:30 rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, minister zdrowia dostał zdecydowane zapewnienie, że tzw. lex Hoc będzie teraz priorytetem.

- Ta ustawa jest kluczem do zarządzania V falą epidemii.  Byłem przed chwilą u ministra Adama Niedzielskiego i nie rozważa dymisji - podsumował.

 

Odniósł się też do pytania to, czy minister dostał zapewnienie od premiera kiedy zostanie uchwalona ustawa o weryfikacji covidowej.

-  Jeżeli będzie priorytetem, to znaczy, że będzie procedowana bardzo szybko. To, co minister zdrowia wczoraj podkreślił, a z czego możecie państwo wyciągać różne wnioski co do możliwych dymisji, które jeszcze raz podkreślam: nie następują i nie nastąpią, minister wyraził się jasno i kategorycznie: ta ustawa jest dla nas, jako dla Ministerstwa Zdrowia, kluczem do zarządzania V falą epidemii" - mówił W. Andrusiewicz.

Reklama

Jak dodał, jest zapewnienie, że ustawa ta będzie procedowana. - Przyjmujemy to za dobrą monetę i czekamy na najbliższe posiedzenie Sejmu - mówił.

Pytany o ewentualne inne narzędzia na V falę podkreślił, że na tę chwilę "najważniejszy jest ten projekt", a potem można rozmawiać o innych rozwiązaniach.

 

 

Polecamy także:

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości