16 stycznia Komisja Zdrowia będzie poświęcona Agencji Badań Medycznych. W planie posiedzenia jest rozpatrzenie informacji na temat funkcjonowania Agencji w latach 2019-2023 oraz informacji NIK o wynikach kontroli jej funkcjonowania. Na dzień przed posiedzeniem, ABM publikuje "sprostowanie" co do wyników kontroli NIK.
Najwyższa Izba Kontroli w ciągu ostatnich lat dwa razy skontrolowała działalność Agencji Badań Medycznych. Jedna, przeprowadzona w 2020 roku, dotyczyła wykonania planu finansowego ABM. Druga dotyczyła funkcjonowania Agencji w latach 2019 - 2022. I to ona była szczególnie krytyczna.
ABM podkreśla, że wówczas sformułowano wobec Agencji 4 zalecenia:
Dodaje, że wszystkie z nich zostały wdrożone, dlatego "powoływanie się na raporty NIK w sposób niezgodny ze stanem faktycznym, zwłaszcza w mediach społecznościowych, należy uznać za próbę zdyskredytowania działalności Agencji".
"Co więcej, kontrolerzy NIK w wystąpieniu pokontrolnym, potwierdzili, że ABM z pełnym zachowaniem jawności postępowań wydatkuje środki konkursowe (cyt.): „Działania Agencji skupiały się przede wszystkim na organizowaniu konkursów, wyborze projektów badawczych i dystrybucji środków finansowych do beneficjentów. Zadania te prowadzone były sprawnie, z zachowaniem jawności postępowań, ale nie odnotowano wymiernych korzyści, w tym finansowych projektów badawczych, ponieważ w większości były one w trakcie realizacji” - czytamy na stronie Agencji.
W czasie kontroli NIK wskazano, że badania prowadzone przez Agencje pozostają bez wpływu na system ochrony zdrowia oraz trwają za długo. ABM odpiera te zarzuty tłumacząc, że przez specyfikę sektora, projekty biomedyczne średnio realizowane są około 6-8 lat.
"Biorąc pod uwagę konieczność prowadzenia prac przygotowawczych i analitycznych w ramach projektu badania klinicznego, m.in. podpisania umów z beneficjentami, zatrudnienia podwykonawców, przygotowania protokołu badania, zamówienie produktu leczniczego, rejestracji badania – a po uzyskaniu wyników z badania klinicznego – przeprowadzenie analiz statystycznych i opracowania wyników, otrzymujemy łącznie blisko 6 lat dla badania fazy III przy najbardziej optymalnym wariancie realizacji projektu. W trakcie badania III fazy weryfikowana jest skuteczność i bezpieczeństwo terapii na dużej grupie pacjentów w ramach leczenia" - wskazuje Agencja.
Reklama
Dodaje, że także z uwagi na potrzebę zachowania najwyższego stopnia bezpieczeństwa pacjentów, okres obserwacji pacjentów (w którym pacjenci objęci są również opieką medyczną) w ramach niekomenrcyjnych badań klinicznych jest często bardzo długi i może trwać do 5 lat. Wszystkie te czynniki, według ABM, wpływają na łączną długość realizowanych w ramach finansowania ABM projektów.
"Co więcej, w przypadku rozwoju innowacyjnego produktu leczniczego od postaw (projekty komercyjne) cały proces rozwoju technologii – od późnych badań podstawowych do wdrożenia na rynek – trwa najczęściej ponad dekadę, a jego najbardziej koszto- i czasochłonnym etapem są właśnie badania kliniczne. Wynika to w dużej mierze z konieczności weryfikacji skuteczności oraz określenia profilu bezpieczeństwa rozwijanej technologii, do czego niezbędne są badania na dużych, różnorodnych grupach pacjentów przy zachowaniu wysoce rygorystycznej metodologii i standardów etycznych" - czytamy na stronie Agencji.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze