Zwroty akcji, zmiany zdania, napięta sytuacja – tak wygląda otoczka wyborów rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Cała ta sytuacja nie wpływa pozytywnie na wizerunek Uczelni. Związkowcy z WUM apelują do kandydatki o wstrzymanie agresji wobec pracowników Uniwersytetu.
Apel związkowców publikujemy poniżej całości.
Szanowni Państwo,
Członkowie oraz Zarząd działającego w WUM Związku Zawodowego Pracowników Administracji i Obsługi są głęboko zaniepokojeni sytuacją, jaka obecnie ma miejsce w naszej Uczelni. Atmosfera agresji, niewłaściwych zachowań, że strony kandydatki na stanowisko Rektora i jej sztabu wyborczego, powodują, iż w ciągu ostatnich tygodni do naszego związku masowo zapisują się nowe osoby.
Do Zarządu Związku zgłasza się wiele osób ze skargami dotyczącymi niewłaściwego zachowania osób popierających Panią Profesor A. Cudnoch-Jędrzejewską. Ku naszemu zdziwieniu, są to często pracownicy, będący nauczycielami akademickimi, którzy pytają o możliwość należenia do naszego związku w obawie przed działaniami agresji i zastraszania ze strony tychże osób oraz wyraźną jak do tej pory stronniczością części Uczelnianej Komisji Wyborczej.
Obserwujemy na naszej Uczelni niespotykane dotąd zjawisko skoncentrowania całej naszej uwagi na problemie jednej osoby, kandydatki na stanowisko Rektora, której obecne działania budzą wątpliwości członków Związku, odnośnie do tego czy są zgodne ze standardami akademickimi, etyką i moralnością nauczyciela akademickiego i człowieka.
Wśród członków Związku Zawodowego jest wielu długoletnich pracowników WUM, którzy wstydzą się tego, że Uczelnia jest na językach całej Polski. Po raz pierwszy w Uczelni, za sprawą Pani Profesor w sprawę wyborów na stanowisko Rektora musiało interweniować Ministerstwo Zdrowia.
Zbliża się nowy nabór kandydatów na studia na WUM. Czy młodzi ludzie zdecydują się do nas aplikować? Naszej Społeczności Akademickiej potrzebny jest oddech spokoju, bez e-maili od Pani Profesor, jej wywiadów w prasie oraz bez analizy, czy Uczelniana Komisja Wyborcza, okaże się stronnicza, czy też nie. Dodatkowo, bez obaw wśród pracowników, że będą poddawani niewłaściwym zrachowaniom, ze strony przełożonych i współpracowników. Pracownicy Uczelni po raz pierwszy w historii są aż tak bardzo podzieleni i nieufni wobec siebie.
W ocenie Zarządu i członków Związku Zawodowego kampania wyborcza na stanowisko rektora winna być kampanią na programy i argumenty, a nie na agresywne i nieetyczne zachowania.
Zarząd i członkowie Związku Zawodowego Pracowników Administracji i Obsługi apelują do Pani Profesor i osób jej sprzyjających o zakończenie tej bezpardonowej walki o władzę na Uczelni i zastosowanie się do rekomendacji Pani Minister Izabeli Leszczyny, które to działania pomogą przywrócić nam wszystkim spokój w naszej pracy oraz dobre relacje w społeczności akademickiej.
Z wyrazami szacunku Irena Ambroziak
Z-ca Przewodniczącej
Związku Zawodowego Pracowników Administracji i Obsługi
Cała sytuacja z wyborami, ich otoczką nie wpływa pozytywnie na odbiór uczelni wśród potencjalnych kandydatów na studia medyczne w zbliżającej się rekrutacji. Czy aktualna sytuacja wpłynie na ilość chętnuch do edukacji na medyków w Warszawie? Przekonamy się o tym już niebawem
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakie związki? tylko jeden i to jednej grupy czyli administracji...
A to cyrk, żeby pracownicy administracji mieli wpływ na wybór rektora.
Rektor wpadł we własne sidła. Nosił wilk razy kilka ....W sumie to dość paradoksalna sytuacja bo pani profesor została prorektorem z jego nadania. Czyżby uczennica przerosła mistrza?
Jakie związki? tylko jeden i to jednej grupy czyli administracji...
A to cyrk, żeby pracownicy administracji mieli wpływ na wybór rektora.
Rektor wpadł we własne sidła. Nosił wilk razy kilka ....W sumie to dość paradoksalna sytuacja bo pani profesor została prorektorem z jego nadania. Czyżby uczennica przerosła mistrza?