Reklama

ZUS: umowy z prawie 100 ośrodkami rehabilitacyjnymi. Będą kolejne

Polityka Zdrowotna
14/02/2019 12:43

Ponad 90 tys. osób skorzystało w zeszłym roku z rehabilitacji finansowanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dzięki temu nie musiały czekać w kolejce na świadczenie z NFZ. W przypadku np. ofiar wypadków opóźnienia w rehabilitacji wydłużają okres przebywania na zwolnieniu lekarskim lub wręcz mogą prowadzić do przejścia na rentę. 

ZUS nie bez powodu "wyręcza" NFZ. To mu się opłaca. Blisko połowa osób, które biorą udział w programach rehabilitacyjnych, wraca do aktywności zawodowej. Takie ponadresortowe podejście generuje oszczędności, choć na poziomie resortu zdrowia mogą być niewidoczne. 

Dlatego od pewnego czasu dyskutuje się połączenie działania NFZ i ZUS - niekoniecznie we wspólną instytucję. 

 

201 mln zł

W 2018 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeznaczył ponad 201 mln zł na zadania z zakresu prewencji rentowej, w tym ok. 190 mln zł na samą rehabilitację leczniczą. Mogą z niej skorzystać osoby ubezpieczone, które między innymi przebywają na zwolnieniu lekarskim i są zagrożone długotrwałą niezdolnością do pracy, której można uniknąć poprzez właśnie rehabilitację. Rehabilitacja lecznicza, na którą kieruje ZUS, odbywa się ambulatoryjnie lub stacjonarnie, a jej koszty wraz z dojazdem całkowicie pokrywa Zakład.

Reklama

 

90,5 tys. osób

W 2018 r. skorzystało pomocy ZUS ponad 90,5 tys. osób, z których większość, bo aż 76,7 tys., cierpiała na schorzenia narządu ruchu. W dalszej kolejności rehabilitacja dotyczyła schorzeń układu krążenia (5,2 tys.) i problemów psychosomatycznych (blisko 3 tys.).

Co niezwykle istotne, to fakt, że z roku na rok rośnie skuteczność rehabilitacji leczniczej ZUS. Już blisko połowa osób, które z niej korzystają wraca do aktywności zawodowej. Dla porównania, jeszcze w 2006 roku było to nieco ponad 28 proc., a w 2012 roku – ok. 38 proc.

Reklama

 

Pilotaż dla ofiar wypadków przerodził się w stały program

ZUS zakończył pilotaż stacjonarnej wczesnej rehabilitacji powypadkowej dla osób, które w wyniku wypadku doznały urazu narządu ruchu, np. złamały rękę, zerwały ścięgno czy doznały urazu kręgosłupa. Aż 83 proc. osób wróciło do sprawności. Dlatego od listopada 2018 roku program wczesnej rehabilitacji powypadkowej został na stałe wprowadzony do programów rehabilitacji w ramach prewencji rentowej ZUS.

W ramach rehabilitacji Zakład gwarantuje pięć lub nawet sześć zabiegów leczniczych dziennie.

Reklama

 

100 ośrodków

Obecnie ZUS prowadzi program rehabilitacji w prawie 100 ośrodkach rehabilitacyjnych, m.in. w Ciechocinku, Krynicy, Ustroniu, Nałęczowie, czy Kołobrzegu. Planuje podpisanie kolejnych umów. 

Aleksandra Kurowska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości