ZK OZZL zdecydowanie protestuje przeciwko projektowi połączenia trzech szpitali klinicznych podległych Warszawskiemu Uniwersytetowi Medycznemu (WUM). Według OZZL, problem zadłużenia szpitali klinicznych WUM powinien zostać rozwiązany przy pomocy finansowej Rządu, a także stać się przyczynkiem do zmian systemowych dot. szpitali klinicznych.
Chodzi o szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus przy ul. W. Lindleya, Dziecięcy Szpital Kliniczny przy ul. Żwirki i Wigury oraz Centralny Szpital Kliniczny przy ul. S. Banacha.
- Zasadniczym, jeżeli nie jedynym, celem tego połączenia, jest – w naszej ocenie – ukrycie faktycznego bankructwa Dziecięcego Szpitala Klinicznego (DSK) poprzez rozłożenie jego ogromnego zadłużenia na wszystkie trzy w/w szpitale. Pozwoli to na ukrycie przyczyn które doprowadziły DSK do tego stanu. Przy okazji jednak doprowadzi do pogorszenia sytuacji pozostałych szpitali, w tym zwłaszcza Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus, który od wielu lat realizuje z powodzeniem program naprawczy, oceniany wysoko przez wszystkich ekspertów. Niewątpliwym efektem będzie pogorszenie dostępności i jakości świadczeń udzielanych przez ten szpital nie tylko mieszkańcom Warszawy ale – w wielu przypadkach – pacjentom z całego kraju - czytamy w oświadczeniu OZZL.
Według związku, istnieje też realna obawa, że władze WUM - dla uzyskania doraźnych korzyści finansowych – mogą doprowadzić do faktycznej likwidacji niektórych części szpitala, mających – poza wszystkim – również walor historyczny i zabytkowy.- Smutnym paradoksem będzie fakt, że stanie się to w 100 lecie odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę. Najgorsze zaś jest to, że te desperackie kroki i tak nie uratują sytuacji Dziecięcego Szpitala Klinicznego, a jedynie odłożą w czasie podjęcie realnych działań naprawczych - wskazał OZZL.
Jak podkreślił OZZL, wbrew pozorom przedstawiony wyżej problem nie ma charakteru lokalnego ale jest ilustracją kryzysu w całej publicznej ochronie zdrowia i nieudolności w jego przezwyciężaniu. Według związku, to przykład zaniżonej refundacji świadczeń zdrowotnych ze strony NFZ, niektórych w stopniu skrajnym, (jak wysokospecjalistycznych świadczeń pediatrycznych), z niegospodarnością i brakiem odpowiedzialności dla uzyskania doraźnych, również propagandowych korzyści, z nieuwzględnieniem szczególnego charakteru szpitali klinicznych i ich podwójnej (usługowej i dydaktycznej) roli.
- Winę za ten stan ponoszą również, a może – przede wszystkim, rządzący, którzy są odpowiedzialni za stworzenie warunków finansowych w jakich działają szpitale kliniczne i uczelnie medyczne w Polsce oraz cała publiczna ochrona zdrowia. Dlatego, w ocenie ZK OZZL, problem zadłużenia szpitali klinicznych WUM powinien zostać rozwiązany przy pomocy – również finansowej – Rządu i powinien stać się przyczynkiem do podjęcia zmian o charakterze systemowym dotyczącym funkcjonowania szpitali klinicznych i uczelni medycznych w Polsce - podkreślił OZZL w oświadczeniu i wezwał Rząd i Premiera RP do podjęcia tych działań.
We wtorek przed szpitalem Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya w Warszawie ma odbyć się kolejna pikieta pracowników szpitala i OZZL w obronie szpitala i w proteście przeciwko łączeniu Szpitali Klinicznych WUM.
Źródło: OZZL
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!