Reklama

Zdrowie publiczne nie jest priorytetem rządu?

Polityka Zdrowotna
16/03/2016 10:39

Dziś w Sejmie odbędzie się kolejne posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. zdrowia publicznego. Jego przewodniczącą jest była wiceminister zdrowia, posłanka PO Beata Małecka-Libera – autorka ustawy o zdrowiu publicznym, którą pod koniec ubiegłej kadencji przyjął Parlament. W ramach powołanego zespołu parlamentarnego posłowie PO mają monitorować jak ustawa jest wdrażana. 

Wszystko wskazuje na to, że parlamentarny zespół będzie miał co robić. Implementacja ustawy o zdrowiu publicznym nie jest bowiem priorytetem nowego kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. Do dziś nie został przyjęty Narodowy Program Zdrowia – kluczowy dokument dla całego projektu. Działająca przy ministrze Rada ds. zdrowia publicznego, która została powołana ustawą, zebrała się jak dotąd tylko raz, pod koniec lutego tego roku. To pierwsze spotkanie nie zakończyło się żadnymi konkretnymi ustaleniami.

Ustawa o zdrowiu publicznym miała być swego rodzaju konstytucją ochrony zdrowia. Dzięki niej, wszystkie działania z zakresu zdrowia publicznego, które dotychczas realizowane były przez różne instytucje, miały być scalone i koordynowane przez jeden podmiot – pełnomocnika ds. zdrowia publicznego. Narodowy Program Zdrowia miał wyznaczać kierunki i cele tych działań. Miały w nim być przede wszystkim określone konkretne narzędzia. Na ich realizację środki finansowe miał zapewniać budżet. Na bieżący rok zarezerwowano 140 mln zł. Czy te środki przepadną?

Reklama

Projekt NPZ teoretycznie jest już po konsultacjach społecznych i czeka na przyjęcie przez kierownictwo resortu zdrowia. Wiadomo, że obecna wersja NPZ różni się od pierwotnego draftu. Jednym z celów jakie mają być realizowane w ramach NPZ będzie zdrowie prokreacyjne. Projekt ten ma zastąpić wygaszany przez rząd program leczenia niepłodności metodą in vitro. Na razie wiemy tylko, że w ramach tego zadania resort zdrowia planuje działania edukacyjne i profilaktyczne. Chce również stworzyć specjalne ośrodki zdrowia prokreacyjnego.

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu Narodowego Programu Zdrowia, jego celem strategicznym jest wydłużanie życia Polaków, poprawa jakości życia i ograniczenie zdrowotnych nierówności. Poza tym w NPZ wpisano projekty, które odnoszą się do promocji zdrowego sposobu żywienia i aktywności fizycznej. Istotnym elementem NPZ mają też być programy, których celem jest walka z uzależnieniami od substancji psychoaktywnych, ale także z uzależnieniami behawioralnym. 

Reklama

W grudniu na kongresie zdrowia publicznego na WUM, minister K. Radziwiłł mówił: należy  doprowadzić do tego, żeby pełnomocnik ds. zdrowia publicznego, czyli osoba, która koordynuje te zdania w resortach, miał mocne miejsce w rządzie. Najlepiej, żeby był to wicepremier, ponieważ - jak mówił minister - sekretarz stanu w resorcie zdrowia będzie miał zbyt słabą pozycję i nie będzie miał wpływu na inne resorty. Pełnomocnik ds. zdrowia publicznego do tej pory nie został powołany.

Posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. zdrowia publicznego rozpocznie się dziś o godz 15:00. Jest to spotkanie organizacyjne. Posłowie maja ustalić cele działania zespołu i harmonogram prac. Nie należy się więc spodziewać obecności przedstawiciela ministerstwa zdrowia i odpowiedzi na pytanie co dalej ze zdrowiem publicznym i Narodowym Programem Zdrowia.

Reklama

 

Redakcja.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości