Trwa spór dotyczący przeprowadzenia wyborów na rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jedyna kandydatka, która staje do wyborów, według obecnego rektora nie spełnia warunków do ubiegania się o tę funkcję. Minister Zdrowia oczekuje przesunięcia daty wyborów. Głos zabrała również przewodnicząca Uczelnianej Komisji Wyborczej, która zarzuciła ministrowi zdrowia ingerowanie w sprawy WUM oraz wyraziła niezadowolenie z wygłaszania przez obecnego rektora prywatnych opinii poprzez oficjalną stronę uczelni.
Według informacji portalu tvnwarszawa.pl, Uczelniana Komisja Wyborcza ustaliła, że wybory na rektora WUM odbędą się 6 maja, a jedyną kandydatką jest prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska. Zaniepokojenie z powodu tej decyzji wyraził ustępujący rektor prof. Zbigniew Gaciong. Odniosła się do tego również przewodnicząca UKW prof. Alicja Wiercińska-Drapało, która stwierdziła, że decyzje ministra zdrowia zakłócają przebieg demokratycznych wyborów.
Prof. Wiercińska-Drapało podkreśliła również, że minister zdrowia nie ma władzy, aby zarządzić odwołanie wyborów lub pouczyć UKW w kwestii jej kompetencji. Oświadczyła także, że próba rektora oceniania i instruowania komisji wyborczej, która powinna działać niezależnie, jest nie do zaakceptowania.
Geneza konfliktu sięga kwestii kary dyscyplinarnej nałożonej na prof. Agnieszkę Cudnoch-Jędrzejewską przez rektora Gacionga, co miało wpływ na jej możliwość kandydowania na rektora. Ostatecznie prof. Cudnoch-Jędrzejewska oświadczyła, że nie utraciła prawa do kandydowania i zamierza odwołać się od kary na drodze sądowej.
Ministerstwo Zdrowia podjęło interwencję w sprawie, motywując ją potrzebą zweryfikowania stanu prawnego dotyczącego wyborów na rektora WUM. Według minister Leszczyny, obecne procedury wyborcze nie gwarantują poprawności wyboru w przypadku negatywnego orzeczenia sądowego. Zaproponowała anulowanie obecnego postępowania i wszczęcie nowej procedury wyboru rektora.
Cała sytuacja wywołała wiele kontrowersji oraz dyskusji na temat autonomii uczelni i zasad demokratycznego wyboru w środowisku akademickim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Uczelniana Komisja Wyborcza. Nie pozwólcie na żadne naciski
Kiedy wreszcie polskie uczelnie zaczną być ośrodkami wiedzy, świadomości i kultury? Czas skończyć z prywatnymi folwarkami i zastraszaniem niewolników. Pracownicy naukowi powinni być zatrudniani na kontrakty max.5 lat. Dlaczego zachodnie uczelnie nie znają korupcji, niszczenia studentów ani pracowników? Mają nowatorskie badania, świetnie kształcą i nie brak im lekarzy. Ano odpowiedzią jest długość okresu panowania Pana Gacionga, który nie pozwala nawet zbliżyć się do swego urzędu i nie przyjmuje do wiadomości, że wszyscy CZEKAJĄ na jego odejście, nie oczekują. Żądaliby, gdyby się nie bali widma prześladowań.
Brawo Uczelniana Komisja Wyborcza. Nie pozwólcie na żadne naciski
Kiedy wreszcie polskie uczelnie zaczną być ośrodkami wiedzy, świadomości i kultury? Czas skończyć z prywatnymi folwarkami i zastraszaniem niewolników. Pracownicy naukowi powinni być zatrudniani na kontrakty max.5 lat. Dlaczego zachodnie uczelnie nie znają korupcji, niszczenia studentów ani pracowników? Mają nowatorskie badania, świetnie kształcą i nie brak im lekarzy. Ano odpowiedzią jest długość okresu panowania Pana Gacionga, który nie pozwala nawet zbliżyć się do swego urzędu i nie przyjmuje do wiadomości, że wszyscy CZEKAJĄ na jego odejście, nie oczekują. Żądaliby, gdyby się nie bali widma prześladowań.