Reklama

W.Kraska: Lekarz rodzinny jest nie tylko dla pacjentów zdrowych, ale także dla chorych

Polityka Zdrowotna
04/09/2020 10:15

- Lekarz rodzinny jest nie tylko dla pacjentów zdrowych, ale także dla pacjentów chorych - podkreślał w piątek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska odnosząc się do krytycznych głosów lekarzy rodzinnych na temat zawartego w ogłoszonej przez MZ strategii na jesień przewidującej, że będą oni kierowali pacjentów z podejrzeniem koronawirusa na testy. Chodzi głównie o konieczność odbycia fizykalnej wizyty pacjenta w przychodni i obawy lekarzy przed ryzykiem zakażenia zarówno lekarzy, jak i innych pacjentów. 

Lekarze rodzinni stwierdzili, że ich głos nie został wzięty pod uwagę przy przygotowaniu strategii. 

- Lekarze rodzinni rzeczywiście mają głos przeciwny, ale co mnie cieszy, że pozostałe inne środowiska bardzo mocno nas popierają - mówił W. Kraska. Jak dodał, MZ ma wiele pozytywnych głosów od konsultantów medycznych, czy też innych ekspertów.

- W okresie jesiennym musimy część pacjentów przekierować z SOR-ów i izb przyjęć, do lekarzy POZ. Ta technika, że pierwsza jest teleporada, potem kilkudniowa obserwacja objawów i ewentualne pojawienie się pacjenta u lekarza rodzinnego, spowoduje to, że do lekarza  POZ będą trafiały osoby, które wymagają badania lekarskiego, czyli tego badania, którego także i pacjenci bardzo oczekują, bo niestety teleporada nie wystarcza - stwierdził W. Kraska.

Reklama

- Jeżeli lekarz POZ będzie pracował z pełnym zabezpieczeniem, tak jak lekarz izby przyjęć, czy SOR, ratownik w karetce, bo wszystkie te osoby są też na co dzień narażone na kontakt z osobą, która może być zakażona koronawirusem, myślę że tu nie ma niebezpieczeństwa, że dojdzie do zakażenia - przekonywał wiceminister. Jak mówił w zawodzie lekarza istnieje ryzyko, z którym muszą liczyć się nie tylko lekarze rodzinni, że przy dużej grupie osób, zdarza się ryzyko spotkania osoby zakażonej koronawirusem.

 

Reklama

Środki ochrony i odpowiednia organizacja pracy 

W. Kraska wskazywał, że oprócz środków ochrony osobistej, ważna jest też organizacja pracy danej poradni, wyznaczenie dwóch różnych drób przebiegu osób, które przychodzą z dolegliwościami np. w postaci chorób serca czy też osoby, które będą infekcyjne. Chodzi np. o wyznaczenie różnych godzin przyjęć czy umawianie pacjentów na określone godziny, aby zminimalizować ewentualny kontakt między pacjentami i lekarzem.

Pytany o ewentualne rozmowy z lekarzami rodzinnymi, podkreślił, że uważa, że zawsze warto rozmawiać. - Myślę, ze te rozmowy z lekarzami medycyny rodzinnej na pewno będą. Jeżeli będą jakieś głosy, które jeszcze usprawnią ten system, to my się w te głosy wsłuchamy - zapewniał.

Reklama

 

Lekarz dla chorych

Z kolei pytany,  o ewentualne zamknięcie gabinetów przez lekarzy POZ, W. Kraska stwierdził: " Ja osobiście nie widzę takiej możliwości, żeby lekarz zamykał się przed pacjentem".

- My jako zawód medyczny jesteśmy dla pacjenta, dla ich potrzeb. Więc myślę, że lekarz rodzinny jest nie tylko dla pacjentów zdrowych, ale także dla pacjentów chorych, więc jeżeli jest taka potrzeba fizycznego kontaktu między lekarzem rodzinnym i jego pacjentem, myślę, że to jest w interesie i lekarza rodzinnego, i pacjenta aby mu taki kontakt umożliwić.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości