Dzisiaj minister zdrowia spotyka się z Komendantem Głównym Policji, aby wspólnie omówić egzekucję obostrzeń, które są w strefach żółtych i czerwonych, ale również przestrzeganie zaleceń w strefach zielonych - poinformował w poniedziałek rano wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
W. Kraska, który był gościem Sygnałów Dnia w Polskim Radiu, pytany o przestrzeganie obostrzeń, poinformował, że dziś minister zdrowia spotka się z Komendantem Głównym Policji, "aby wspólnie omówić egzekucję tych obostrzeń, które są w strefach żółtych i czerwonych". - Ale nie tylko, bo niestety w strefach zielonych, np. w sklepach też widzimy, że niestety nie wszyscy stosują się do tego, co myślmy zastrzegali: usta i nos (obowiązek zasłaniania ust i nosa w przestrzeniach zamkniętych, np. sklepach - przyp. red.) - dodał wiceminister.
Jak wyliczał, od początku pandemii ok. 19 tys. osób zostało ukaranych mandatami, a kilkadziesiąt tys. osób zostało upomnianych. - Ale myślę, że egzekucja tych restrykcji powinna być większa. Jeżeli nie dociera do nas, że powinniśmy pamiętać o sobie i o osobach, z którymi jesteśmy w pobliżu, to niestety ta kara musi być, ponieważ to jest w naszym wspólnym interesie - stwierdził W. Kraska.
Więcej pacjentów na OIOM-owych łóżkach
Wiceminister przyznał, że rośnie liczba nowych zakażeń, ale też "przybywa niestety pacjentów, którzy są objawowi, wymagają hospitalizacji, a także przybywa pacjentów, którzy wymagają intensywnej terapii, czyli tzw. łóżek OIOM-owych".
- Dlatego będziemy zwiększać liczbę łóżek dedykowanych dla pacjentów z COVID-19, a także dla pacjentów, którzy wymagają intensywnej opieki. Chcemy, aby ten dostęp do łóżek był poparty tym, że to łóżko będzie miało zapewnioną kadrę medyczną - mówił i zapewniał, że sprawniejszy będzie też system informacji, gdzie może trafić pacjent, aby nie było już sytuacji odsyłania pacjenta.
Kończy się lek na COVID-19
W. Kraska pytany o doniesienia, że w szpitalach kończy się remdesivir, lek antywirusowy podawany pajcentom z COVID-19, przyznał, że resort zdrowia ma takie informacje.
- Tak rzeczywiście jest to lek, który jest używany w stadium dość ciężkiego przebiegu COVID-19. Jest to lek dostarczany do nas w przetargach unijnych. Mamy informację, że ten lek już się rzeczywiście kończy, ale także mamy informacje, że w następnych tygodniach ta dostawa tego leku do Polski razem z lekami z Unii Europejskiej się pojawi - mówił. Zapewnił, że resort zrobi wszystko, aby tego leku dla polskich pacjentów nie zabrakło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!