Reklama

WHO: za mało danych w badaniu źródła epidemii

Polityka Zdrowotna
01/04/2021 11:53

Napięcie między krajami, Światową Organizacją Zdrowia a Chinami nie umilkną wraz z zakończeniem prac śledczych WHO, których zadaniem było zlokalizowanie źródła epidemii.

W swoim raporcie końcowym, napisanym wspólnie z chińskimi naukowcami, zespół kierowany przez WHO, który spędził cztery tygodnie w Wuhan i okolicach w styczniu i lutym, stwierdził, że wirus został prawdopodobnie przeniesiony z nietoperzy na ludzi przez inne zwierzę, a wyciek laboratoryjny jako zalążek pandemii jest „ niezwykle nieprawdopodobny".

Jeden z badaczy zespołu powiedział jednocześnie, że Chiny odmówiły przekazania surowych danych dotyczących wczesnych przypadków COVID-19, co może komplikować wysiłki mające na celu zrozumienie, jak rozpoczęła się globalna pandemia.

Reklama

 -Podczas moich rozmów z zespołem wyrazili trudności, jakie napotkali podczas uzyskiwania dostępu do surowych danych - powiedział dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus. -Oczekuję, że przyszłe wspólne badania obejmą bardziej terminowe i kompleksowe udostępnianie danych - dodał.

Chociaż zespół doszedł do wniosku, że wyciek z laboratorium w Wuhan był najmniej prawdopodobną hipotezą dotyczącą wirusa powodującego COVID-19, szef WHO stwierdził, że kwestia ta wymaga dalszych badań, potencjalnie z większą liczbą misji do Chin. -Nie sądzę, aby ta ocena była wystarczająco obszerna -dodał

Reklama

 Światowa reakcja na opór Chin

„Międzynarodowe badanie ekspertów dotyczące źródła wirusa SARS-CoV-2 było znacznie opóźnione i brakowało dostępu do pełnych, oryginalnych danych i próbek" - wspólnie oświadczyły Australia, Kanada, Czechy, Dania, Estonia, Izrael, Japonia, Łotwa, Litwa , Norwegia, Korea, Słowenia, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone.

Przedstawiciele UE nazwali badanie „ważnym pierwszym krokiem”, ale podkreślali, że ​​badanie pochodzenia rozpoczęło się zbyt późno, eksperci byli zbyt długo przetrzymywani poza Chinami oraz że dostęp do danych i próbek z wczesnego okresu pandemii był utrudniony.

Reklama

W oświadczeniu Walter Stevens, ambasador UE przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie, wezwał do dalszych badań z „szybkim dostępem do odpowiednich lokalizacji i wszystkich odpowiednich dostępnych danych dotyczących ludzi, zwierząt i środowiska”.

źródło: Reuters

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości