Pandemia przyspiesza i nie osiągnęła najwyraźniej szczytu - powiedział szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus podczas wtorkowej konferencji prasowej.
- Chociaż wydaje się, że liczba zgonów ustabilizowała się na całym świecie. W rzeczywistości niektóre kraje poczyniły znaczące postępy w zmniejszaniu liczby zgonów podczas gdy w innych krajach liczba ofiar wciąż rośnie - mówił Tedros Ghebreyesus, dyrektor generalny WHO.

Jak stwierdził szef WHO, "przez pierwsze 12 tygodni pandemii zaraziło się 400 tys. osób - tyle samo co w miniony weekend". - Pandemia przyspiesza i nie osiągnęła najwyraźniej szczytu - ocenił.
- Niepokojący jest fakt, że liczba chorób rośnie z dnia na dzień- ocenił dr Mike Ryan, dyrektor wykonawczy WHO. Dodał, że wzrostowi liczby zakażeń nie towarzyszy wzrost wskaźnika zgonów z powodu COVID-19. W jego ocenie ma to związek ze zwiększeniem kompetencji pracowników ochrony zdrowia w zakresie wczesnego leczenia i ratowania życia pacjentów zakaźnych oraz działaniami rządów w ograniczaniu ognisk zakażeń w szczególnie narażonych placówkach - takich jak placówki opieki długoterminowej.
Jak stwierdził odnosząc się do skokowego wzrostu zakażeń, który miał miejsce w miniony weekend, wzrost liczby zgonów w ciągu najbliższych tygodni "nie byłby zaskoczeniem".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!