Od 1 lipca 2025 r. wchodzą w życie zmiany w programie lekowym B.113 „Leczenie pacjentów z chorobami nerek”. To efekt długo wyczekiwanych działań Ministerstwa Zdrowia, które uwzględniło postulaty środowisk lekarskich i pacjenckich. Uproszczenie kwalifikacji, rzadsze wizyty kontrolne i mniej formalności to realna poprawa dostępu do terapii dla tysięcy chorych.
Zgodnie z decyzją Ministerstwa Zdrowia, od lipca program B.113 ulega gruntownej modyfikacji. Ułatwiona zostaje kwalifikacja pacjentów z przewlekłą chorobą nerek (PChN), zmniejsza się liczba obowiązkowych wizyt i zakres wymaganych badań, a także upraszcza się dokumentację. Jak zaznacza prof. dr hab. Magdalena Krajewska, konsultant krajowa w dziedzinie nefrologii:
„To bardzo dobry kierunek. Cieszymy się, że Ministerstwo Zdrowia otworzyło się na głos klinicystów i pacjentów. Zmiany idą w stronę racjonalizacji i uproszczenia leczenia, dając tym samym szansę szerszej grupie chorych na dostęp do terapii nefroprotekcyjnej. Jesteśmy wdzięczni za uwzględnienie postulatów środowiska nefrologicznego – mówi prof. dr hab. Magdalena Krajewska, konsultant krajowa w dziedzinie nefrologii oraz była prezes Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego.
Reklama
Nowe zapisy programu lepiej odpowiadają na realne potrzeby pacjentów – zwłaszcza tych z mniejszych miejscowości, którzy dotąd napotykali bariery organizacyjne i geograficzne. Zmniejszenie liczby obowiązkowych kontroli czy zniesienie sztywnych kryteriów, takich jak czas trwania diety czy BMI, to – jak mówi prof. dr hab. Rajmund Michalski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Moje Nerki – duże ułatwienie:
- Przejście na prostsze, bardziej realistyczne podejście do monitorowania leczenia jest ogromnym wsparciem dla pacjentów takich jak ja.
Reklama
Eksperci zgodnie podkreślają, że zmiany w programie B.113 to duży postęp, ale nie koniec drogi. Kolejnym wyzwaniem jest włączenie dietetyka klinicznego do zespołów opieki nad pacjentami z PChN. Według Ogólnopolskiego Badania Pacjentów Nefrologicznych aż 75% osób w stadium 3–4 PChN nigdy nie miało kontaktu z profesjonalnym dietetykiem, mimo że niedożywienie i wielochorobowość są w tej grupie częste.
– Skoordynowana opieka żywieniowa powinna być standardem, a udział wykwalifikowanego dietetyka – oczywistością – apeluje ponownie prof. Krajewska.
Reklama
Przewlekła choroba nerek rozwija się długo bezobjawowo, dlatego bywa diagnozowana zbyt późno. Szacuje się, że cierpi na nią co dziesiąty Polak, czyli ponad 4,7 mln osób. Leczenie zachowawcze – farmakologiczne i dietetyczne – pozwala odroczyć konieczność dializ, które kosztują rocznie około 65 tys. zł na pacjenta, podczas gdy terapia nefroprotekcyjna to wydatek rzędu 8 tys. zł.
Zmiany w programie B.113 mają nie tylko poprawić komfort pacjentów, ale również przynieść oszczędności systemowi. Warunkiem dalszego postępu będzie jednak wdrożenie kolejnych elementów opieki – zwłaszcza żywieniowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze