Reklama

„To będzie pierwszy krok do upadłości szpitali”. Kryzys szpitali powiatowych w Polsce zagraża dostępowi pacjentów do leczenia

Czarny tydzień szpitali powiatowych był nie tylko protestem, ale przede wszystkim alarmującą diagnozą stanu systemu. Po dniach, w których 160 placówek symbolicznie ogłosiło kryzys, dane i analizy nie pozostawiają złudzeń: nawet 50 szpitali stoi na krawędzi upadłości, a pacjenci w wielu powiatach mogą wkrótce stracić realny dostęp do leczenia blisko domu. - To będzie pierwszy krok do upadłości szpitali. Nie będziemy mieli czym leczyć i zaopatrywać pacjentów – ostrzega Waldemar Malinowski, prezes zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.

Szpitale powiatowe w kryzysie – skala problemu według raportu ZPP

Szpitale powiatowe w kryzysie to nie hasło publicystyczne, lecz diagnoza oparta na twardych danych. Z raportu „Szpitale powiatowe w kryzysie – analiza sytuacji finansowej w 2025 roku”, przygotowanego przez Związek Powiatów Polskich, wynika, że problem ma charakter systemowy i obejmuje zdecydowaną większość placówek.

W Polsce działa około 270 szpitali powiatowych, z czego przeanalizowano 207. Wyniki są niepokojące. Blisko 79 proc. z nich wykazuje płynność bieżącą poniżej bezpiecznego poziomu, a aż 60 proc. utraciło zdolność do regulowania zobowiązań krótkoterminowych. To oznacza, że wiele placówek funkcjonuje na granicy wypłacalności, a część już przekroczyła tę granicę.

Reklama

Jednocześnie ponad 60 proc. szpitali posiada zobowiązania wymagalne, co w przypadku jednostek publicznych nie powinno mieć miejsca. Łączne zadłużenie wynosi 1,48 mld zł, z czego aż 1,28 mld zł przypada na zobowiązania wobec dostawców leków, sprzętu i usług.

„Nie będziemy mieli czym leczyć” – realne zagrożenie dla ciągłości leczenia

Opis danych liczbowych z raportu nabiera szczególnego znaczenia w kontekście funkcji, jaką pełnią szpitale powiatowe. To w nich odbywa się ponad 60 proc. wszystkich hospitalizacji w Polsce. Ich destabilizacja oznacza więc bezpośrednie uderzenie w dostępność świadczeń dla pacjentów.

Reklama

Waldemar Malinowski, prezes zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, wskazuje na dramatyczny wymiar sytuacji, podkreślając, że problem nie dotyczy wyłącznie finansów, lecz już teraz przekłada się na funkcjonowanie placówek:

Sytuacja finansowa szpitali powiatowych wygląda katastrofalnie. Około 50 jest zagrożonych upadłością. Dostawcy leków, sprzętu, materiałów nie traktują już nas poważnie, nie jesteśmy dla nich wiarygodnym partnerem. Załamanie łańcucha dostaw spowoduje niemożliwość świadczenia usług. To będzie pierwszy krok do upadłości szpitali. Nie będziemy mieli czym leczyć i zaopatrywać pacjentów.

Reklama

Ta wypowiedź odsłania kluczowy mechanizm kryzysu. Utrata wiarygodności finansowej powoduje, że dostawcy ograniczają współpracę lub żądają natychmiastowych płatności, co w praktyce może sparaliżować działalność medyczną.

Czarny protest i systemowe przyczyny zapaści

Narastające napięcia doprowadziły do bezprecedensowego protestu. W 160 szpitalach powiatowych zawisły czarne flagi, a personel pracował w czarnych strojach. Był to symboliczny sygnał ostrzegawczy skierowany do decydentów.

Źródła problemu są wielowymiarowe. Raport wskazuje na rosnące koszty działalności, utrzymujące się niedofinansowanie, brak skutecznych planów restrukturyzacyjnych oraz ograniczenia w finansowaniu nadwykonań. Kluczowe znaczenie ma także niemal całkowite uzależnienie od środków Narodowego Funduszu Zdrowia, które stanowią około 94 proc. przychodów szpitali powiatowych.

Reklama

Tak wysoka zależność oznacza, że każda zmiana w polityce finansowej płatnika publicznego natychmiast przekłada się na stabilność placówek.

„Między 40 a 50 szpitali jest pod kreską” – ryzyko fali upadłości

Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich, wskazuje, że sytuacja osiągnęła punkt krytyczny, w którym upadłość przestaje być scenariuszem hipotetycznym, a staje się realnym zagrożeniem:

Między 40 a 50 szpitali powiatowych w Polsce jest teraz tak mocno pod kreską, że bez pomocy ministerstwa będą w pierwszej grupie upadłości. Co prawda mówi się, że nie mogą upaść, ale przyjdą przedsiębiorcy i zażądają swoich płatności, a na to nie ma środków. Lekarze się zwolnią, pójdą do innych miejsc pracy.

Reklama

W tej wypowiedzi szczególnie istotne jest wskazanie efektu domina. Problemy finansowe prowadzą do odpływu kadry, co dodatkowo ogranicza zdolność szpitali do świadczenia usług, pogłębiając kryzys.

Płonka zwraca także uwagę na rosnące napięcia w relacjach z dostawcami:

Ryzyko dla przedsiębiorców, którzy dostarczają leki i inne usługi, rośnie. Wiarygodność szpitala jest na tyle niestabilna, że zaczynają się oni coraz częściej uczciwie upominać o swoje pieniądze. I mają rację. Natomiast pojawia się kwestia, czy inne szpitale będą w stanie przejąć działalność upadającej placówki i zabezpieczyć pacjentów.

Reklama

Dostęp do leczenia w powiatach zagrożony

Konsekwencje kryzysu wykraczają daleko poza finanse. Kluczowym problemem staje się dostępność świadczeń zdrowotnych na poziomie lokalnym.

Waldemar Malinowski wskazuje na poważne ryzyko destabilizacji całego systemu opieki:

Mam duże wątpliwości, czy jeżeli szpital zniknie z mapy powiatu, to pozostałe placówki i świadczeniodawcy w postaci podstawowej opieki zdrowotnej, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, będą w stanie utrzymać poziom opieki medycznej dla pacjentów danego powiatu.

Oznacza to, że likwidacja szpitala powiatowego może prowadzić do wydłużenia kolejek, ograniczenia dostępności usług oraz konieczności leczenia w odległych ośrodkach.

Reklama

Finansowanie i regulacje – główne bariery systemowe

Analiza wskazuje, że jednym z kluczowych problemów jest nadmierna złożoność systemu ochrony zdrowia. Zdaniem Waldemara Malinowskiego konieczne są głębokie zmiany strukturalne:

Walczymy o zmiany systemowe, żeby system ochrony zdrowia uprościć i żeby był czytelniejszy. Rząd przez 26 lat spowodował, że system jest bardzo skomplikowany, bo regulacje dotyczą wszystkiego, w związku z tym jest też bardzo drogi. Przeregulowanie kosztuje, więc trzeba system uprościć, żeby mniej wydawać i żeby pacjent miał jasną drogę leczenia.

Reklama

Dodatkowym zagrożeniem są planowane zmiany w finansowaniu świadczeń, w tym ograniczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, rehabilitacji oraz modyfikacje zasad rozliczania badań diagnostycznych, takich jak tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny.

Strukturalna luka finansowa i model funkcjonowania szpitali

Dane finansowe za 2025 rok potwierdzają, że problem ma charakter trwały. Koszty działalności operacyjnej przekroczyły 30,8 mld zł i znacząco przewyższyły przychody, co doprowadziło do straty netto przekraczającej 1,26 mld zł. Aż 91 proc. placówek wykazało stratę operacyjną.

Reklama

To oznacza, że deficyt nie jest incydentalny, lecz stanowi dominujący model funkcjonowania szpitali powiatowych.

Andrzej Płonka zwraca uwagę, że dotychczasowe działania naprawcze miały charakter doraźny:

Do szpitali taka kroplówka finansowa trafiała dwa, czasami trzy razy do roku. Natomiast ona nie załatwiała wszystkiego.

Czy możliwa jest reforma systemu szpitali powiatowych

Wśród proponowanych rozwiązań pojawia się potrzeba redefinicji roli szpitali powiatowych w systemie oraz zmiany modelu ich finansowania.

Andrzej Płonka wskazuje kierunek potencjalnych reform:

Reklama

To nie jest teraz priorytet, ale na pewno ważne jest określenie, co to jest szpital powiatowy. Trzeba stworzyć mapę, gdzie i jak mają działać. Powinny być finansowane nie przez Narodowy Fundusz Zdrowia, tylko tak jak wszystkie służby: Policję i Straż Pożarną.

Jednocześnie prezes ZPP ostrzega, że bez szybkiej reakcji pierwsze upadłości mogą nastąpić bardzo szybko:

Moim zdaniem przy kontynuacji obecnej polityki szpitale zaczną upadać. Mam zapowiedzi przynajmniej czterech–pięciu placówek, których upadłość jest raczej kwestią czasu. Stanie się to do wakacji. Między innymi słyszę o szpitalu w powiecie żywieckim, o Lesku, Lublińcu w województwie śląskim, Puławach. Mam nadzieję, że spotkania, których próby jeszcze są podejmowane, znowu doprowadzą do kroplówki, która pozwoli im trwać.

Źródło: Newseria.pl/MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/04/2026 19:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości