Centrum Społecznej Odpowiedzialności Biznesu (ICCR) spytało 18 firm farmaceutycznych o przyczyny wzrostu cen markowych leków. O raporty zapytano największe firmy w USA i w Europie, włączając w to: Merck & Co., Pfizer, Johnson & Johnson, Amgen, AbbVie, Biogen, Bristol-Myers Squibb, Eli Lilly, Gilead i Vertex. Część z nich odrzuciła prośby o udostępnienie szczegółowych danych.
W USA politycy i organizacje wspierające pacjentów połączyły siły w celu walki o tańsze i lepiej dostępne leki. Trend ten powoli pojawia się już także w Europie.
Na cele leku składa się wiele elementów
Donna Meyer z Mercy Investement Services twierdzi, że ustalanie ceny leku jest procesem złożonym. —Uważamy jednak, że powinniśmy ten problem rozwiązać— powiedziała—To śmieszne, że mamy taki skomplikowany system ustalania cen leków, że konsument nie jest w stanie zrozumieć z czego wynika wartość produktu.
ICCR o udostępnienie raportów poprosiła również europejskie firmy w tym GlaxoSmithKline, Allergan i AstraZeneca. Okazało się, że firmy farmaceutyczne w Europie były bardziej otwarte na prośby o szczegółowe dane, ale ostatecznie i tak niektóre z nich odmówiły podania informacji z tych samych powodów co firmy amerykańskie koncerny.
Amerykanie chcą tańszych leków
Merck i Johnson & Johnson, dwójka największych producentów leków na świecie, wydała „raporty przejrzystości" ujawniającw średni wzrostu cen leków, ale nie poszczególnych produktów. Merck powiedział, że podniósł ceny katalogowe średnio o 9,6 proc. w zeszłym roku i po uwzględnieniu rabatów i zniżek wzrost cen wyniósł 5,5 proc.
Rzecznik prasowy firmy Meck powiedział: —Ujawniając nasze wzrosty cenowe dostarczamy informacji niezbędnych do tego, aby ludzie zrozumieli nasze praktyki dotyczące cen, przy jednoczesnym zapewnieniu ochrony zastrzeżonych informacji na temat cen, które zostały wynegocjowane przez naszych klientów.
Dla J & J, średni wzrost cen w roku 2016 wyniósł 8,5 proc. Spowodowało to przyrost średniej ceny netto w wysokości 3,5 proc. i przyniosło firmie zysk w wysokości 11 miliardów dolarów po uwzględnieniu rabatów i zniżek.
Firmy powinny uzasadniać ceny swoich leków
Meyer powiedziała jednak, że jej grupę interesuje bardziej wzrost cen poszczególnych produktów niż wzrost cen średnich. Zdaniem Meyer firmy, które nie chcą udostępnić szczegółowych danych dotyczących cen tracą nie tylko wizerunkowo, ale ryzykują także konsekwencje prawne. W USA politycy wielu partii idąc za głosem obywateli domagają się wyjaśnienia z czego wynikają tak wysokie ceny produktów medycznych.
Trendy wśród producentów leków zmieniają się i w ubiegłym roku prezes firmy Allergan zobowiązał się do ograniczenia podwyżek do poniżej 10 proc., powołując się na „umowę społeczną" jaką producenci leków mają ze społeczeństwem.
Magdalena Mroczek
Źródło: fiercepharma.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!