CEO globalnego giganta farmaceutycznego Teva, Yitzhak Peterburg, ogłosił w ubiegłym tygodniu, że firma znajduje się obecnie w trudnej sytuacji i konieczne jest podjęcie stanowczych kroków. Pogarszający się rynek generyczny zmusił globalnego lidera do gruntownych cięć kosztów.
Teva zapowiedziała zwolnienie 7 tys. pracowników oraz zamknięcie 15 fabryk w ciągu najbliższych dwóch lat. Pierwsze sześć zakładów zostanie zamkniętych już w 2017 r., kolejne dziewięć do końca 2018 r. Firma postanowiła również wycofać się z 45 krajów do końca 2017 r.
Spadek wartości firmy o 6,1mld dolarów
Peterburg ogłosił decyzję na podstawie danych mówiących o 18,4% spadku przychodów w drugim kwartale z tytułu produkcji leków generycznych. Tym samym w samych Stanach Zjednoczonych firma odnotowała stratę wartości w wysokości 6,1 mld dolarów. Za spadek rentowności firmy można uznać przyspieszony spadek cenowy na rynku oraz spadek wolumenu sprzedaży.
1,4 mld oszczędności w ciągu najbliższych 3 lat
W ubiegłym roku firma zakupiła od firmy Actavis, siostrzaną firmę Allergan za 40,5 mld dolarów, jednocześnie przejmując 27 placówek należących do tej firmy. Pomimo spadających cen leków, połączenie oraz redukcja kosztów ma przynieść 1,4 mld oszczędności w ciągu najbliższych 3 lat. Pomimo to analitycy twierdzą, że firma znacząco przepłaciła na tej transakcji.
Już miesiąc temu firma wysłała do swoich pracowników e-maile o planowanych cięciach w Izraelu. Wspomniano w nim o „ciężkiej sytuacji w której stoi aktualnie rynek farmaceutyczny, włącznie z Teva” oraz o konieczności zakończenia „globalnej restrukturyzacji”, która obejmie również wiele innych krajów.
JanKa
Źródlo: FiercePharma
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!