- To ostatni moment na zdecydowane działania - podkreślił minister zdrowia Łukasz Szumowski na konferencji po ogłoszeniu przez premiera wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce. - To nie jest czas na zabawę, ale na wspólne odpowiedzialne działanie - podkreślał.
Jak mówił minister zdrowia, dzisiaj mamy 68 przypadków zakażenia.
- To od tego, jak dziś się zachowamy, zależy nasz los - podkreślał. Jak mówił, mamy szansę na spowolnienie rozpowszechniania się epidemii.
Przypomniał, że stan zagrożenia wiąże się z zawieszeniem transportu lotniczego i kolejowego międzynarodowego.
Podkreślał, że galerie handlowe to nie miejsca żeby się tam gromadzić. W związku z tym zawieszona będzie tam działalność wszystkich sklepów poza spożywczymi, aptekami i punktami usługowymi.
- Nadal mamy szansę, jeżeli będziemy zachowywali się odpowiedzialnie i zachowywali spokój - zaznaczył Ł.Szumowski. Podziękował wszystkim, którzy włączyli się w akcję "Zostańmy w domu". - 99 proc. osób w kwarantannie zachowuje się odpowiedzialnie - dodał.
Podziękował też wszystkim, którzy pomagają w walce z epidemią: lekarzom, pielęgniarkom, diagnostom, ratownikom. - Bardzo im dziękuję, że pracują w stresie, ale też w ryzyku - mówił.
Jak podkreślał, ten stan zagrożenia epidemicznego wynika z tego, żeby pozwolić leczyć się chorym w spokoju. - Im wolniej będzie przyrastała liczba zakażonych koronawirusem, tym większą będą mieli szansę na spokojne dokończenie leczenia - dodał i zaznaczył, że wirus jest naprawdę groźny.
Zaapelował: - Zostańmy w domu!
Minister przypomniał, że uruchamiana jest sieć szpitali zakaźnych, w sumie 19 w Polsce, gdzie 10 proc. łóżek będzie szpitalami respiratorowymi.
Zamknięte granice
Z kolei minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński mówił o zmianach na granicach. Jak wyjaśnił, dziś zostaną opublikowane dwa rozporządzenia m.in. o przywróceniu kontroli na wszystkich granicach naszego państwa oraz wprowadzające znaczące ograniczenia w przekraczaniu granicy przez obcokrajowców.
-To wirus, który przyszedł do nas z zewnątrz. Jeżeli nie jesteś obywatelem naszego kraju, to nie czas na wycieczki, to nie czas na odwiedzanie znajomych - mówił. Dodał, że wrócić do Polski będą mogli ci cudzoziemcy, którzy legalnie pracują w Polsce, ale warunkiem będzie 14-dniowa kwarantanna po przekroczeniu granicy.
Jak wyjaśniał, oprócz sprawdzenia dokumentów na granicy, będzie też prowadzona kontrola sanitarna, sprawdzana temperatura. W rozporządzeniu wskażemy wybrane przejścia graniczne, którymi będzie można przekraczać granice.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!