Reklama

Szpitale do naprawy, nie do zamknięcia. Wiceminister zdrowia o reformie systemu

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt reformy szpitalnictwa, który ma pomóc zadłużonym placówkom dzięki pakietom pomocowym i planom naprawczym. Wiceminister Jerzy Szafranowicz podkreślił, że decyzje o ewentualnym zamknięciu oddziałów będą należeć wyłącznie do samorządów. Reforma zakłada też nowy mechanizm oddłużania szpitali we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

Reforma gotowa. Ministerstwo zapowiada pomoc dla zadłużonych szpitali

Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz poinformował w Sejmie, że projekt reformy szpitalnictwa jest gotowy i w ciągu dwóch tygodni trafi pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Celem zmian ma być realne wsparcie dla zadłużonych placówek. Nowe przepisy przewidują zarówno pomoc finansową, jak i obowiązkowe plany naprawcze.

– W tym projekcie oprócz pakietów pomocowych, finansowych są również plany naprawcze – powiedział Szafranowicz.

Oddziały do zamknięcia? Decyzja będzie należała do samorządów

Wiceminister podkreślił, że rząd nie będzie podejmował decyzji o likwidacji oddziałów szpitalnych. To samorządy, jako organy założycielskie, będą miały pełne prawo do takich decyzji.

Reklama

– Żadna decyzja z naszej strony nie zapadła o zamknięciu oddziałów i takie decyzje nie zapadną. To będą decyzje arbitralne samorządów lokalnych – zaznaczył.

Szafranowicz podał przykład trzech szpitali z Podkarpacia – w Lesku, Ustrzykach i Sanoku – które postanowiły połączyć siły i wspólnie napisać plan naprawczy. Każda z placówek zrezygnowała z jednego oddziału, by nie rywalizować, lecz współpracować.

Małe oddziały bez przyszłości? Liczy się bezpieczeństwo

Zdaniem wiceministra nie da się utrzymać oddziału położniczego, gdzie odbywa się tylko około 200 porodów rocznie, zwłaszcza jeśli w pobliżu funkcjonuje inny, bardziej obciążony oddział. W takich miejscach lekarze i położne mają zbyt mało pracy, by utrzymać odpowiednie umiejętności.

Reklama

To – jak podkreślił – może mieć wpływ na bezpieczeństwo pacjentek.

BGK pomoże szpitalom w oddłużeniu

W drugiej połowie maja minister zdrowia Izabela Leszczyna ujawniła szczegóły planowanego wsparcia finansowego dla szpitali. Kluczową rolę ma odegrać Bank Gospodarstwa Krajowego. Szpitale, które wdrożą program naprawczy i zaczną bilansować budżet, będą mogły liczyć na stopniowe umarzanie długu – po 10% rocznie przez 10 lat.

– Jeśli szpital po wdrożeniu programu naprawczego zacznie się bilansować i przestanie mieć stratę coroczną, to każdego roku jedna dziesiąta długu będzie umarzana – wyjaśniła Leszczyna.

Reklama

Obecne zadłużenie szpitali w Polsce wynosi około 27 miliardów złotych.

Reforma numer cztery. Czy tym razem się uda?

To już czwarta wersja reformy szpitalnictwa przygotowana przez resort zdrowia. Poprzednia, mimo wpisania jej do harmonogramu Rady Ministrów w kwietniu, nie została przyjęta przez rząd. Samorządy zwracały wtedy uwagę na brak realnych narzędzi finansowych wspierających restrukturyzację.

Zgodnie z zapowiedziami, obecna reforma ma oferować nie tylko pomoc doraźną – w formie kredytów z BGK – ale też długofalowe wsparcie dla szpitali, które zdecydują się na zmianę profilu działalności i dostosowanie do map potrzeb zdrowotnych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 04/06/2025 09:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości