Reklama

Świat szczepi się 3 dawką szczepionki. WHO ma inny priorytet

Polityka Zdrowotna
02/11/2021 13:13

Świat rozpoczął szczepienia trzecią dawką szczepionki przeciwko COVID-19. Choć w części krajów doszczepianie dotyczy wybranych grup, w Polsce od wtorku, 2 listopada dawkę przypominającą będą mogli przyjąć wszyscy chętni, którzy ukończyli 18 r. ż. oraz, u których od zakończenia pełnego cyku szczepień minęło co najmniej 6 miesięcy. Tymczasem z apelem dotyczącym trzeciej dawki preparatu wystąpiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zwracając się do krajów bogatych o jej odroczenie.

Wszystko za sprawą obaw jakie już kilka miesięcy temu przedstawiła WHO, jakby szczepionki w podstawowym jej schemacie podawania miało brakować dla krajów biedniejszych. Moratorium, do którego ustanowienia jeszcze w sierpniu wezwała WHO, odrzuciły m.in. Stany Zjednoczone. 

Odsetek zaszczepionych w krajach biednych wciąż bardzo niski

Aktualne dane wskazują, iż 49,5 proc. światowej populacji otrzymało co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19. Na całym świecie podano natomiast 7,07 mld dawek.

Reklama

Niestety, tylko 3,6 proc. ludzi w krajach o niskich dochodach otrzymało przynajmniej jedną dawkę. Najtrudniejsza sytuacja panuje głównie w Afryce. Zgodnie z danymi portalu ourworldindata.org najniższy odsetek pod względem udziału osób zaszczepionych - biorąc pod uwagę zaszczepionych zarówno jedną dawką jak i tych w pełni zaszczepionych - dotyczy m.in. takich państw jak: Burkina Faso (1,62 proc.), Kamerun (1,53 proc.), Tanzania (1,44 proc.), Jemen (1,05 proc.) czy Czad (0,97 proc.)

 

Billions more needed for UN-backed global collaboration to end pandemic

Reklama

 

Konieczne wstrzymanie podawania trzeciej dawki w najbogatszych państwach

Według dyrektora WHO Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, bogate kraje powinny wstrzymać szczepienia dawką przypominającą, umożliwiając przeprowadzenie akcji szczepień w krajach biedniejszych, tym samym solidaryzując się z nimi.

- Większość szczepionek trafiających do krajów bogatych powinno trafić do krajów biednych - uważa szef WHO. Według organizacji, w najbiedniejszych państwach wciąż istnieje ogromny problem z uzyskaniem dostatecznego poziomu wyszczepienia populacji. Wstrzymanie podawania trzeciej dawki mogłoby przysłużyć się do tego, by w każdym kraju zaszczepione zostało co najmniej 10 proc. ludności.

Reklama

Apel WHO nie jest jednak wiążący dla państw członkowskich

 

Wysoka podaż szczepionki w krajach z wysokim PKB

Jeszcze do niedawna 80 proc. z podawanych szczepionek otrzymywali mieszkańcy państw o wysokich lub średnio wysokich dochodach. Kraje o wysokim PKB podawały średnio 100 dawek szczepionki na 100 mieszkańców. W analogicznym okresie, państwa o niskim PKB mogły podać jedynie 1,5 dawki na 100 osób.

Problemem dla wielu krajów jest także wysoka cena za dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 w porównaniu z cenami innych szczepionek - co stanowić może istotne obciążenie dla niestabilnych systemów opieki zdrowotnej - zwraca uwagę WHO.

Reklama

Szef WHO, przyznał że działania rządów zmierzające do możliwie najwyższej ochrony swoich obywateli są zrozumiałe, jednak nie do zaakceptowania jest, by kraje, które wykorzystały większość światowych zapasów zużywały ich jeszcze więcej, narażając na chorobę osoby pozostające bez dostępu do preparatu w ogóle.

 

W Europie „w obiegu” szczepionek więcej niż chętnych 

W zamyśle trzeciej dawki szczepionki jest m.in. ochrona przed nowymi wariantami wirusa czy wsparcie osób, które po podaniu dwóch dawek szczepionki nie wytworzyły odpowiednio wysokiej odporności.

Reklama

Europa czy Stany Zjednoczone borykają sie z problemem braku chętnych, którym można byłoby podawać szczepionkę. Na ogół w krajach tych dostęp do szczepienia nie jest w żaden sposób utrudniony.

Równocześnie, w wielu krajach Afryki, Ameryki Południowej czy Azji, preparatów przeciwko COVID-19 brakuje nawet dla personelu medycznego.

- Nierówność w zakresie szczepień jest największą na świecie przeszkodą w zakończeniu pandemii COVID-19 - uważa Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Deklarację przekazania do końca przyszłego roku 500 mln dawek szczepionki najbiedniejszym krajom świata przedstawił m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości