Reklama

Stolica. R.Trzaskowski apeluje o tymczasowy szpital covidowy

Polityka Zdrowotna
03/11/2021 16:44

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaapelował o otwarcie w stolicy tymczasowego szpitala covidowego. Jak podkreśla, sytuacja związana z covidem robi się coraz trudniejsza, jest bardzo dużo zachorowań na Mazowszu oraz w Warszawie. Według niego, "bez klarownej strategii, tylko z pomysłami, aby organizować kolejne miejsca covidowe w szpitalach miejskich, można doprowadzić do tak samo trudnej sytuacji, jak przy poprzednich falach covidu".

Podczas konferencji prasowej w środę prezydent stolicy przekonywał, że "musimy wspólnie się zastanawiać nad tym, jak przygotować się do jeszcze większej liczby pacjentów. Musimy wspólnie się zastanowić nad kwestią związaną z ewentualnym wprowadzeniem obostrzeń i powinniśmy być informowani przez rządzących, jaką strategię chcą przyjąć".

Jak podkreśla R. Trzaskowski, "bez klarownej strategii, tylko z pomysłami, aby organizować kolejne miejsca covidowe w szpitalach miejskich, można doprowadzić do tak samo trudnej sytuacji, jak przy poprzednich falach covidu".

Reklama

Według niego, w Warszawie będzie potrzebny szpital tymczasowy, "żeby radzić sobie z przyrostem pacjentów". Z kolei wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska podkreśliła, że władze stolicy oczekują "deklaracji ze strony ministerstwa zdrowia, przy jakiej liczbie zachorowań zostanie otwarty szpital tymczasowy".

 

Szpital Praski dla pacjentów covidowych

Jednocześnie odniosła się do decyzji o przekształceniu w Szpitalu Praskim części oddziałów na łóżka covidowe zapewniając, że szpital ten - zgodnie z decyzją ministra zdrowia - jest przygotowywany do przyjmowania pacjentów covidowych.

Reklama

Mister Zdrowia zdecydował, że Szpital Praski ma być szpitalem dla pacjentów z COVID-19 i przygotować do 7 listopada 142 łóżka dla chorych na COVID-19, w tym 5 łóżek intensywnej terapii. Od 8 do 14 listopada mają to być 204 łóżka, w tym 12 łóżek intensywnej terapii, a od 15 listopada do odwołania w Polsce stanu epidemii 271 łóżek, w tym 22 łóżka intensywnej terapii.

Prezes Szpitala Praskiego Andrzej Golimont także zapewnił, że placówka będzie gotowa na przyjęcie określonej liczby pacjentów. Jednocześnie zastrzegł, że szpital nie jest w stanie przyjąć 270 pacjentów "czysto covidowych", ani pacjentów z ciężką niewydolnością układu oddechowego, ponieważ "nie ma odpowiednio wydolnej instalacji tlenowej". Problemem może być też odpowiedni zespół lekarski dla takiej liczby pacjentów covidowych.

Reklama

Władze Warszawy odwołały się więc od tej decyzji.

Jak napisał na Facebooku R. Trzaskowski, to już IV fala epidemii, a rządzący "znów zdają się być kompletnie zaskoczeni", a system jest "nieprzygotowany na rosnącą liczbę zachorowań".

"Domagamy się systemowych rozwiązań w ochronie zdrowia, zamiast doraźnego, chaotycznego łatania dziur. Potrzebne są pilne, jednoznaczne, klarowne działania na rzecz zatrzymania rozprzestrzeniającej się pandemii. Poważnie traktowane musi być znów noszenie maseczek czy ograniczenia liczby osób w przestrzeniach publicznych. Apelujemy też o aktywowanie paszportów covidowych" - przekonuje R. Trzaskowski.

Reklama

 

Szpitale tymczasowe - czy dobra formuła?

Jak informował w środę rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, cały czas uruchamiane są szpitale tymczasowe. - Do wczoraj działało ich już 18. Wczoraj ruszył szpital w Poznanu, a do 5 listopada ruszy szpital na Okęciu w Warszawie - wyliczał. 

Dodał, że oprócz tego na wniosek wojewodów wydawane są decyzje o przekształceniu w szpitalach łóżek dla pacjentów z innych zakresów na łóżka covidowe. Przypomniał, że taka decyzja została już wydana w stosunku do Szpitala Praskiego w Warszawie.

Reklama

Tymczasem szpitale tymczasowe szukają pracowników 

Mimo, że to już IV fala medycy zarzucają rządzącym powtarzanie błędów i nie wyciąganie wniosków z poprzednich fal. 

 

Raport WIM

W zaprezentowanym w połowie października raporcie pn. "Jak przygotować Polską ochronę zdrowia na kolejne epidemie" – autorstwa WIM i Instytutu Jagiellońskiego znalazła się też kwestia tworzenia szpitali tymczasowych. Raport zawiera 100 wytycznych dla administracji rządowej i samorządowej w zakresie gotowości państwa na czas kryzysu. 

Reklama

Szef WIM gen. prof. Grzegorz Gielerak przekonuje w nim m.in. że większe korzyści przyniosłoby tworzenie szpitali tymczasowych na bazie szpitali modułowych niż dostosowywanie różnych obiektów. Generał pozytywnie ocenia zasadność tworzenia szpitali modułowych jako jednostek trwałych i efektywnych kosztowo.

W raporcie przedstawiono wyliczenia MZ dotyczące nakładów na tworzenie szpitali tymczasowych, czyli 616 mln zł, w tym 23 mln zł na przywrócenie funkcjonalności obiektów gospodarzy oraz znaczące różnice w wysokości pomiędzy podmiotami - od 3 do 75 mln zł.

Reklama

 

Szpitale modułowe 

" Powszechnie stosowany do tej pory w Polsce model powstawania placówek oparty na dostosowaniu powierzchni użytkowych (np. hal ekspozycyjnych), obok atutu jakim jest skrócenie czasu uruchomienia szpitala tymczasowego, stanowił jednocześnie o poważnym ograniczeniu jego walorów użytkowych związanych z najważniejszą funkcją – wsparciem systemu ochrony zdrowia" - czytamy.

Autorzy raportu przekonują, że doświadczenia Wojskowego Instytutu Medycznego nabyte w trakcie projektowania i budowy szpitala tymczasowego w formule modułowej "dowodzą, że trwałość konstrukcyjna inwestycji, tj. gotowość do realizacji procedur medycznych ogólnointernistycznych oraz intensywnej terapii, sięga co najmniej 10-15 lat przy jej nominalnym – jednostkowym koszcie wynoszącym ok. 32 mln zł".

Reklama

Wyliczają argumenty za tworzeniem szpitali modułowych m.in. relatywnie niski koszt budowy i wyposażenia, standaryzacja elementów projektu budowlanego i oprzyrządowania szpitala tak w części medycznej, jak i bezpieczeństwa epidemicznego, rozmieszczenie na terenie kraju w stopniu adekwatnym do potrzeb (...), trwałość inwestycji gwarantująca stałe wsparcie systemu bezpieczeństwa państwa w perspektywie co najmniej dekady, brak dodatkowych kosztów związanych z odtworzeniem majątku adoptowanego na potrzeby działalności szpitali tymczasowych, podobnie jak nie przekraczający 12 tygodni czas inwestycji.

Według autorów raportu te argumenty "dobitnie przemawiają" za uznaniem proponowanej koncepcji "za najbardziej racjonalną tak z ekonomicznego, jak i praktycznego punktu widzenia". 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości