O 30 proc. w ciągu pięciu lat – taki plan obniżenia nakładów na leki nałożył na swoją administrację prezydentów Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Stany Zjednoczone i amerykańscy pacjenci byli zbyt długo traktowani nie fair przez koncerny farmaceutyczne – taki wniosek płynie z przemówienia Donalda Trumpa. Dziś w nocy prezydent USA podczas swojego wystąpienia prezentującego plan naprawczy zadeklarował, że obniżenie cen leków będzie jednym z kluczowych priorytetów dla jego administracji. Dodał również, że amerykańscy pacjenci oraz podatnicy w sposób „niesprawiedliwy subsydiują światowe innowacje w zakresie leków, podczas gdy pacjenci poza granicami USA uzyskują znacznie niższe ceny za te same molekuły”. Szczególnie obciążonym tym faktem jest rządowy program Medicare - zapewniający ubezpieczenie zdrowotne m.in. dla osób, które są w wieku 65 lat lub więcej, które są poniżej 65 lat, ale stwierdzono u nich niepełnosprawność. To właśnie obniżki cen leków w nim dostępnych mają być ważnym elementem nowej strategii Donalda Trumpa. Prezydent USA oczekuje, że w ciągu pięciu lat nakłady na leki ponoszone w ramach Medicare zmniejszą się o 30 proc.
„Nadszedł czas, aby raz na zawsze skończyć globalne pasożytowanie (na USA- przyp. redakcji)”- ocenił prezydent USA.
AM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!