Autorka popularnego bloga Okiem Anestezjologicznej poruszyła ostatnio bardzo ważny temat: chodzi o wypalenie emocjonalne pracowników medycznych. „Czemu nie możemy jak maszynista w pociągu prosić o zmiennika? Albo o urlop na podratowanie zdrowia?” - napisała.
Anestezjologiczna M. - bo tak się przedstawia – jest pielęgniarką pracującą na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii.
„W swojej pracy spotykam wiele ludzkich tragedii, które zostawiają w nas, medykach, swoje piętno. Mówili mi na początku mojej pracy, że z czasem nabiorę dystansu. Im dłużej pracuję, tym ciężej go nabrać. I gdy patrzę na starsze koleżanki i kolegów widzę, że nikt z biegiem lat nie uodparnia się na ludzką krzywdę. Spotykasz sytuacje, które dosłownie wyrywają Cię z butów. Ciężko jest się zdystansować, gdy nagle w nocy dostajemy wezwanie do cięcia cesarskiego - odklejenie łożyska, poród martwego dziecka. Zrozpaczone oczy matki szukają pocieszenia. Błagalny głos prosi o wsparcie. Nikt nie uczył nas w szkole zachowania w takich sytuacjach. Musimy radzić sobie same w trudnej sytuacji i zaraz po niej. Nie mamy serc z kamienia. Jestem kobietą, widzę rozpacz drugiej kobiety. (…) Siadam w socjalnym na kanapie i płaczę. Modlę się w myślach do rana, żeby nie było żadnego wezwania do zabiegu, bo nie dam rady. Wracam do domu. Kładę się do łóżka, przewijam w myślach obrazy z nocy jak z aparatu. Nie mogę zapomnieć – opowiada.
„W telewizji słyszycie informacje, jak rodzice katują dzieci. Przypalają, biją, gwałcą. Prezenter przedstawia fakty. Państwo klniecie, denerwujecie się. Potem wracacie do swoich codziennych spraw. To skatowane maleństwo musi otrzymać pomoc medyczną. Wyobraźcie sobie teraz, że to dziecko widzą na swoje oczy pielęgniarki i lekarze. Kto wytrzyma taki widok? Kto udźwignie na swoich barkach widok maltretowanego dziecka i będzie funkcjonował jakby nigdy nic dalej?” - dodaje.
Anestezjologiczna podkreśla, że po poruszeniu na blogu tematu "Urlop na poratowanie zdrowia" dostała dużo wiadomości prywatnych o traumatycznych sytuacjach, jakie spotkały pielęgniarki i pielęgniarzy w pracy. O tym, że nie dostali żadnej pomocy psychologicznej i że najbardziej by potrzebowali kilku dni wolnego, żeby „przetrawić” to zdarzenie na spokojnie w domu. Tylko jedna osoba zadeklarowała, że u niej w pracy można skorzystać z pomocy psychologa, ale i tak woli dzień wolnego.
Informacje dotyczące płatnego urlopu dla poratowania zdrowia i kręgu osób, którym taki urlop przysługuje, są jednoznaczne. Taki urlop mogą wziąć nauczyciele, nauczyciele akademiccy, kontrolerzy zatrudnieni w Najwyższej Izbie Kontroli, sędziowie, prokuratorzy, a także kuratorzy sądowi. 5 kwietnia 2023 r. wszedł w życie przepis, który wskazuje, że pracodawca zapewnia kuratorowi zawodowemu, na jego wniosek lub za jego zgodą, pomoc psychologiczną – wyjaśnia Marta Trzęsimiech-Kocur, adwokat.
To oznacza, że przedstawiciele personelu medycznego w obliczu obowiązujących przepisów na takie rozwiązanie liczyć nie mogą.
Czy w tym wypadku prawodawstwo jakby nie nadąża za realiami w ochronie zdrowia? Już w 2011 roku badania wykazały, że aż 72 procent podlaskich pielęgniarek było narażonych na stres w miejscu pracy. Wypalenie zawodowe jest konsekwencją długotrwałego narażenia na stres w czasie wykonywania zawodowych obowiązków i może być związany z różnymi obszarami działalności: od pracy pod presją czasu, przez stałe poczucie odpowiedzialności za ludzie życie i zdrowie, kontakt z cierpieniem, śmiercią, obawami przed popełnieniem błędu aż po agresję i przemoc słowną m.in. ze strony pacjentów czy ich bliskich.
Wśród najczęściej wymienianych objawów wypalenia zawodowego u medyków znajdują się przewlekłe zmęczenie, poczucie wyczerpania, frustracja, bóle kręgosłupa, nasilające się napięcie emocjonalne, niechęć do pracy i utrata motywacji. Naczelna Izba Lekarska oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych proponowały już wprowadzenie urlopów dla poratowania zdrowia medyków, ale dotąd te postulaty nie znalazły odzwierciedlenia w odpowiednich przepisach.
źródło: Kowalczuk K., Zdańska A., Krajewska- Kułak E., i wsp.: Stres w pracy pielęgniarek jako czynnik ryzyka wypalenia zawodowego. Problemy Pielęgniarstwa, 2011
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie tylko lekarze czy pielęgniarki tak mają... Jestem fizjoterapeutą który niemal codziennie od 30 lat pracuje z osobami chorymi w ciężkich oddziałach. O tragediach ludzkich mógłbym książki pisać. Tak, przydałby się dodatkowy urlop Nie znam fizjoterapeuty (pracującego tak jak ja) który nie miałby cech wypalenia zarówno psychicznych i fizycznych cech wypalenia.
Chodzi o pracowników medycznych,tak więc i fizjoterapeutów!
Jestem pielęgniarką anestezjologiczną z 34 stażem pracy i jestem bardzo wypalona zawodowo. Nasze związki zawodowe jak i Izby Pielęgniarskie na które płacimy obowiązkowo składki i to nie małe nie wynegocjują nam takiego urlopu płatnego a nam potrzebny jest bardziej niż nauczycielom pracującym 18 godz tygodniowo
Niestety to się nie zmieni. Polska nadal żyje w świecie że medycy to dz…. Wszystkich którzy płacą ZUS. Jeśli medycy dostaną urlop to wszyscy inni się odezwą że też chcą. Już widzę grono ciężko pracujących nauczycieli czy policjantów zza biurka, drących się że oni też się wypalają. Dodam że irl jest ciut lepiej, nadal jednak po dramatycznej akcji na bloku za 2-3h robisz kolejny zabieg. Taka praca i powołanie
Fizjoterapeutom zabrano przywilej wcześniejszej emerytur . Podobno aparaty do fizykoterapii ( diatermia , terapuls ..... już nie sieją tak jak wcześniejsze egzemplarze . A co z fizjoterapeutami pracującymi w polach wysokich częstotliwości w latach 80 - 90 tych . Diatermia bez ekranów siała na 11 m . Pracuję od 85 roku , dlaczego nie mam prawa do wcześniejszej emerytury ???????!!!!!! Dlaczego terz nie mam prawa do płatnego urlopu zdrowotnego jak nauczyciele . ???????!!!!!!!!!
Nie tylko lekarze czy pielęgniarki tak mają... Jestem fizjoterapeutą który niemal codziennie od 30 lat pracuje z osobami chorymi w ciężkich oddziałach. O tragediach ludzkich mógłbym książki pisać. Tak, przydałby się dodatkowy urlop Nie znam fizjoterapeuty (pracującego tak jak ja) który nie miałby cech wypalenia zarówno psychicznych i fizycznych cech wypalenia.
Chodzi o pracowników medycznych,tak więc i fizjoterapeutów!
Jestem pielęgniarką anestezjologiczną z 34 stażem pracy i jestem bardzo wypalona zawodowo. Nasze związki zawodowe jak i Izby Pielęgniarskie na które płacimy obowiązkowo składki i to nie małe nie wynegocjują nam takiego urlopu płatnego a nam potrzebny jest bardziej niż nauczycielom pracującym 18 godz tygodniowo