Reklama

Rząd zapowiada rozwiązania dla kobiet w rejonach bez oddziałów położniczych. Reforma szpitalnictwa wchodzi w decydującą fazę

Zmniejszająca się liczba porodów i rosnące zadłużenie szpitali zmuszają resort zdrowia do trudnych decyzji. Wiceminister Tomasz Maciejewski zapowiada, że już w IV kwartale 2025 r. rząd przedstawi propozycje zabezpieczenia opieki dla kobiet ciężarnych w rejonach zagrożonych wykluczeniem komunikacyjnym – tam, gdzie oddziały położnicze już nie funkcjonują lub zostaną zlikwidowane.

Koniec lokalnych porodówek? Ministerstwo Zdrowia pracuje nad „produktem zastępczym”

W odpowiedzi na interpelacje posłów Prawa i Sprawiedliwości dotyczące likwidacji oddziałów ginekologiczno-położniczych w szpitalach powiatowych, wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski poinformował, że resort prowadzi intensywne prace nad nowymi rozwiązaniami.

W czwartym kwartale 2025 roku zaproponujemy produkt, który ma zapewnić bezpieczeństwo kobiet ciężarnych i rodzących w rejonach wykluczonych komunikacyjnie – zadeklarował podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu.

Zapowiedź padła w przeddzień zaplanowanego spotkania z ekspertami z zakresu położnictwa, ginekologii i neonatologii, którzy mają wspólnie opracować nowy model opieki okołoporodowej w miejscach, gdzie nie ma możliwości utrzymania oddziałów szpitalnych w dotychczasowej formie.

Reklama

Liczba porodów drastycznie spada. Reforma położnictwa nieunikniona?

Z danych przedstawionych przez Maciejewskiego wynika, że obecnie w Polsce liczba porodów nie przekracza 220 tysięcy rocznie – to ponad dwa razy mniej niż na początku lat 2000. Ta tendencja przekłada się na konieczność reorganizacji siatki szpitali.

W Polsce są placówki, w których odbywa się zaledwie 30–100 porodów rocznie, a to – jak tłumaczył wiceminister – stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentek, ponieważ personel medyczny nie ma możliwości utrzymania pełnych kompetencji klinicznych.

Światowe standardy mówią wprost: aby utrzymać sprawność zespołów porodowych, niezbędne jest przeprowadzanie co najmniej jednego porodu dziennie. Oddziały, które tego nie spełniają, nie tylko generują koszty, ale mogą realnie zagrażać zdrowiu i życiu kobiet oraz noworodków.

Reklama

Wykluczenie komunikacyjne rodzących – państwo musi zareagować

Jednym z najbardziej palących problemów, które Ministerstwo Zdrowia stara się obecnie rozwiązać, jest brak dostępu do porodówek w małych miejscowościach i na terenach wiejskich. Jak wskazał Maciejewski, około 7 tysięcy kobiet w wieku rozrodczym mieszka ponad 40 minut drogi od najbliższej placówki oferującej porody.

– Nie każda z tych kobiet jest oczywiście w ciąży, ale na każdej nam bardzo zależy. Będziemy starali się zapewnić pomoc wszystkim – zapewnił wiceminister, podkreślając, że nowe rozwiązania mają przede wszystkim chronić kobiety i dzieci z obszarów najbardziej narażonych na wykluczenie zdrowotne i transportowe.

Reklama

Reforma szpitalnictwa 2025: konsolidacje i zmiany profilu placówek

Likwidacje porodówek to nie pojedyncze decyzje, lecz element większego procesu. 17 września 2025 roku weszła w życie nowa ustawa reformująca ochronę zdrowia, której jednym z celów jest umożliwienie konsolidacji i przeprofilowania oddziałów szpitalnych. To reakcja na pogłębiające się zadłużenie publicznych placówek i zmieniające się potrzeby zdrowotne społeczeństwa, zwłaszcza w kontekście starzejącej się populacji.

Celem reformy jest efektywniejsze wykorzystanie kadry medycznej, infrastruktury oraz sprzętu, a także dostosowanie oferty szpitali do faktycznego zapotrzebowania w regionach. Oznacza to jednak również trudne decyzje – szczególnie dla społeczności lokalnych, które często emocjonalnie związane są ze „swoimi” szpitalami i oddziałami.

Reklama

Polityka zdrowotna a demografia – nierównowaga systemu

Obecna sytuacja w polskim systemie ochrony zdrowia to efekt zderzenia kilku kryzysów: demograficznego, finansowego i organizacyjnego. Spadająca liczba urodzeń, ograniczone zasoby kadrowe i infrastrukturalne, rosnące koszty utrzymania placówek oraz niedobory personelu w położnictwie i neonatologii – to wszystko wymusza na rządzie wprowadzenie systemowych rozwiązań.

Zapowiedziany przez Maciejewskiego „produkt dla szpitali bez oddziałów położniczych” może oznaczać np. mobilne zespoły porodowe, regionalne centra opieki okołoporodowej, transport medyczny lub specjalne programy wsparcia dla kobiet z terenów wiejskich. Konkretne rozwiązania poznamy jednak dopiero w ostatnim kwartale 2025 roku.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2025 12:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości