W poniedziałek (25 stycznia br.) ruszyły szczepienia przeciwko koronawirusowi w ramach Narodowego Programu Szczepień dla osób powyżej 70. roku życia. Zapisy na te szczepienia cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a pula szczepionek jest ograniczona więc nie każdy chętny senior zdążył zgłosić się i "zaklepać" datę wizyty. W niedzielę szef kancelarii premiera Michał Dworczyk informował, że nie ma już wolnych terminów na szczepienia.
- Chciałbym seniorom podziękować. Przez ostatnie dni apelowaliśmy, żeby seniorzy wykorzystywali do rejestracji infolinię, smsy, stronę internetową, żeby nie udawali się osobiście do przychodni, ponieważ rodzi to pewne zagrożenia ze względu na pogodę i kontakt z osobami chorymi, a w konsekwencji zakażenie - mówił w poniedziałek rano M. Dworczyk. - Dzisiaj nie ma już kolejek przed przychodniami. Dziękujemy, że seniorzy ze zrozumieniem podeszli do tych apeli - podkreślił.
- Pomimo tego, że dzisiaj nie mamy szczepionek, to wszystkie informacje zostawiane na infolinii, stronie internetowej czy w systemie sms-owym gwarantują, że jak tylko pojawią się w Polsce szczepionki będziemy dzwonić i zapraszać na konkretny termin szczepienia - powiedział Dworczyk.
Nie ma już wolnych terminów
Z kolei w niedzielę podczas popołudniowego briefingu szef kancelarii premiera, informował o ponad trzech milionach zajętych terminów - zarejestrowanych lub w trakcie szczepienia.
- Nie mamy już wolnych szczepionek na COVID-19 - mówił szef KPRM. Jak podkreślał, to nie wynika z problemu systemu, tylko z braku szczepionek.
Wyliczał, że w Polsce żyje około 4,5 mln seniorów powyżej 70. roku życia. - Terminy dla tych seniorów, które w tej chwili mamy zabezpieczone do końca marca, to jest dla około 2 mln osób w tym wieku - mówił.
Warto podkreślić, że zaplanowane wcześniej i zakontraktowane ilości dostaw szczepionek z obu firm, z których Polska kupiła szczepionki w ramach umowy Komisji Europejskiej, już była ograniczona biorąc pod uwagę ilość osób do zaszczepienia oraz większe możliwości punktów szczepień. W ostatnich dniach obie firmy poinformowały o zmniejszonych dostawach.
,Także Astra Zeneca, która czeka na zarejestrowanie swojej szczepionki w UE (posiedzenie EMA zaplanowane jest na 29 stycznia) zapowiedziała mniejsze dostawy niż deklarowała wcześniej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!