Angielscy ratownicy medyczni domagają się takich podwyżek, na które rząd nie przystaje. Protestować zaczęli w 2022 roku, przed świętami Bożego Narodzenia i dalej nie odpuszczają. Kolejne strajki zaplanowano na luty i marzec.
Powodem strajków ratowników medycznych w UK jest spór z rządem dotyczący podwyżek. Angielski gabinet proponuje ratownikom wzrost pensji o 4,75 proc. Zjednoczone Królestwo nie jest jednak krajem, który inflacja omija. Jej roczna stopa w UK wyniosła w listopadzie 10,7 proc.
Ze względu na niewystarczające propozycje podwyżek protestują nie tylko ratownicy medyczni, ale również inne grupy zawodowe, w tym nauczyciele, robotnicy kolejowi czy personel pocztowy.
Pomiędzy strajkującymi ratownikami a rządem pogłębia się impas. Wobec tego związek zawodowy Unite ogłosił 10 kolejnych dni protestów w nadchodzących tygodniach. Strajki będą obejmować takie regiony, jak:
Szacuje się, że do akcji protestacyjnej dołączy około 2600 osób. Natomiast już w pierwszych protestach w grudniu brało udział ponad 10 tys. pracowników ratownictwa medycznego.
Na ulicę mają wyjść również ratownicy zrzeszeni w innych organizacjach związkowych. Budzi to obawy rządu o funkcjonowanie brytyjskiej ochrony zdrowia. Co prawda do pomocy skierowano żołnierzy, ale nie wystarczy to do zastąpienia personelu protestującego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze