Taką deklarację złożył dziś na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia minister Konstanty Radziwiłł. O zmiany na rynku badań od dawna postuluje Krajowa Izba Diagnostyki Laboratoryjnej.
O tym, że MZ chce zatrzymać wyprowadzanie laboratoriów ze szpitali mówił dziś w Senacie minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przy okazji prac nad ustawą o sieci szpitali.
Chodzi o bezpieczeństwo pacjentów
- Ten ruch outsourcingu jest niekorzystny z dwóch powodów. Jeden powód gospodarczo-narodowy jest taki, że duża część działalności mogłaby pozostać w rękach polskich i pewnie tak byłoby lepiej, a drugi – ważniejszy z punktu widzenia ministra zdrowia - to kwestia jakości tych badań i bezpieczeństwa pacjentów – wyjaśnił minister. - Zdaje się, że przynajmniej część tych praktyk, dotyczących wyprowadzania laboratoriów poza szpital dokonuje się z uszczerbkiem dla jakości prowadzonych badań - dodał.
Jak MZ chce uregulować diagnostykę?
Minister Radziwiłł zapewnił dziś, że właściwym miejscem do tego, aby w szczegółach rozmawiać o problemach w diagnostyce laboratoryjnej jest powołany w MZ zespół, który ma pracować nad nowelizacją ustawy o diagnostyce laboratoryjnej. - Ale również umówiliśmy się, że rozważymy ewentualność jakiejś regulacji towarzyszącej tej ustawie (o sieci szpitali, red.), np.: w jednym z rozporządzeń, albo w jednym i w drugim miejscu, w rozporządzeniach koszykowych, gdzie można byłoby wprowadzić dodatkowe wymagania. Jest kilka miejsc w legislacji, które mogłyby wyjść naprzeciw temu oczekiwaniu, które nie jest tylko oczekiwaniem środowiska diagnostów, ale ono wynika z diagnozy sytuacji. Także deklaruję, że chcemy tę sprawę załatwić – powiedział Radziwiłł.
Nie możemy dłużej pozwalać na patologie
Kwestię zmian na rynku badań laboratoryjnych poruszyła dziś na senackiej Komisji Zdrowia Elżbieta Puacz, prezes KIDL. - Mimo wielokrotnych rozmów z przedstawicielami ministerstwa zdrowia, w tej i w ubiegłej kadencji – do tej pory żaden minister zdrowia nie złożył nam tak twardej deklaracji zmian, na które od dawna czekamy. Zgadzam się z ministrem Radziwiłłem, że to nie jest tylko kwestia oczekiwań po stronie diagnostów laboratoryjnych. Przede wszystkim jest to sprawa bezpieczeństwa pacjentów. Nie możemy dłużej pozwalać na patologie, które mogą mieć dla chorych bardzo poważne konsekwencje. Trzymamy ministra Radziwiłła za słowo, deklarujemy pełną współpracę i oczekujemy konkretnych propozycji – podkreśliła w rozmowie z Polityką Zdrowotną prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych.
Aleksandra Smolińska
Foto: KPRM
Polecamy także:
O postulatach diagnostów laboratoryjnych pisaliśmyChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!