W niewielkim mobilnym kiosku jest m.in. stetoskop cyfrowy, EKG, pulsoksymetr, termometr, ciśnieniomierz oraz kamera do obrazowania gardła, ucha i skóry. Pacjent sam robi nimi badania, potem ma wideokonsultację z lekarzem, który wydaje zalecenia, ale może też wystawić e-receptę lub e-skierowanie na dalszą diagnostykę. To nowy projekt PZU Zdrowie.
Na razie kiosk medyczny testują pracownicy PZU, stanął w siedzibie firmy w Warszawie. Docelowo jednak będą mogli skorzystać pracownicy firm posiadających Opiekę Medyczną PZU. Można więc sobie wyobrazić, że budka stanie np. w dużych zakładach pracy czy skupiskach biurowców.
- Telemedycyna to przyszłość opieki medycznej. W USA czy Kanadzie już teraz kioski telemedyczne pełnią rolę „pierwszego filtra” i są wsparciem dla podstawowej opieki medycznej oraz profilaktyki. W Chinach wspierają monitorowanie zdrowia ludności mieszkającej na obszarach wiejskich, oddalonych od dużych miejskich aglomeracji. Z badań wynika, że Polacy są otwarci na korzystanie ze zdalnych usług medycznych, dlatego chcemy dać naszym pacjentom taką możliwość. – wyjaśnia Sebastian Tabaka, członek Zarządu PZU Zdrowie, nadzorujący obszar obsługi pacjenta.
Po co kiosk zamiast tradycyjnej wizyty? Odpowiedź jest oczywista - nie trzeba jechać, trudno zarazić się w kolejce od innych pacjentów. Ale można też pewnie lepiej wykorzystać kadry. Przypomnijmy, że np. Medicover do telemedycyny zatrudnia np. młode matki, które z domu konsultują pacjentów.
- Cały proces konsultacji wraz z badaniem zajmuje około 10 minut, dlatego nawet najbardziej zapracowani mogą dzięki temu rozwiązaniu zadbać o swoje zdrowie – mówi Sebastian Tabaka.
To kolejna zdalna usługa zdrowotna PZU. Za pomocą portalu mojePZU możliwe jest wykupienie e-konsultacji z lekarzami kilkunastu specjalizacji, a także dietetykiem, psychologiem czy pielęgniarką za pośrednictwem wideo, rozmowy telefonicznej lub czatu.
PZU Zdrowie ma też już blisko 100 placówek medycznych i kontynuuje akwizycje. Jako ubezpieczyciel współpracuje też z ponad 2100 placówkami partnerskimi w ponad 570 miastach w Polsce oraz kilkudziesięcioma szpitalami i ponad połową aptek w kraju.
Aleksandra Kurowska, inf. spółki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!