Reklama

Porodówka w Lesku zagrożona. Ministerstwo Zdrowia ogłasza nowe świadczenie gwarantowane dla kobiet w ciąży

Przyszłość ostatniej porodówki w Bieszczadach, działającej w szpitalu w Lesku, wciąż pozostaje niepewna. Placówka tonie w długach, a sam oddział ginekologiczno-położniczy generuje największe koszty. Ministerstwo Zdrowia zapowiada jednak wprowadzenie nowego świadczenia gwarantowanego „Opieka nad ciężarną lub rodzącą realizowana przez położną”, które ma zabezpieczyć potrzeby pacjentek na terenach wykluczonych komunikacyjnie.

Ostatnia porodówka w Bieszczadach pod znakiem zapytania?

Szpital w Lesku to miejsce szczególne – to właśnie tutaj znajduje się ostatnia porodówka w tej części Podkarpacia. Jeszcze w 2018 roku przyjmowano tu około 500 porodów rocznie, w 2024 roku już tylko 197. Spadająca liczba urodzeń, niekorzystne wyceny zabiegów przez Narodowy Fundusz Zdrowia i brak kadry lekarskiej sprawiły, że oddział ginekologiczno-położniczy znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej.

Dyrektorka szpitala Małgorzata Bryndza podczas sesji rady powiatu podkreślała:

Reklama

Oddziałem, który kosztuje najwięcej jest właśnie porodówka. Dalsze utrzymywanie oddziału ginekologiczno-położniczego może zagrozić funkcjonowaniu całego szpitala i w konsekwencji doprowadzić do jego niewydolności.

Dodała także:

Ten szpital nie ma czasu, bez podjęcia jakichkolwiek prób jego ratowania ten szpital nie będzie istniał.

Szpital w Lesku w długach. Politycy i samorządowcy szukają rozwiązań

Zadłużenie szpitala w Lesku wynosi już 116 milionów złotych. Wicestarosta Wiesław Kuzio przypominał podczas posiedzenia rady, że

zarząd powiatu zrobił wszystko i wyczerpał swoje możliwości, aby uratować porodówkę.

Reklama

Wspominał także o rozmowach z poprzednią ministrą zdrowia Izabelą Leszczyną, która obiecywała pomoc. Po zmianach w resorcie te deklaracje nie zostały jednak spełnione.

Podczas głosowania nad uchwałą przewidującą likwidację porodówki i przekształcenie oddziału w ginekologiczny, większość radnych sprzeciwiła się zmianom. Decyzja nie rozwiązała jednak problemu – szpital nadal stoi na krawędzi finansowej.

Ministerstwo Zdrowia proponuje nowe świadczenie gwarantowane

Resort zdrowia w komunikacie z 18 września 2025 roku poinformował o pracach nad nowym modelem opieki okołoporodowej. Projekt zakłada wprowadzenie świadczenia gwarantowanego „Opieka nad ciężarną lub rodzącą realizowana przez położną”.

Reklama

Jak wyjaśnia ministerstwo, świadczenie będzie realizowane w Izbie Przyjęć lub na SOR-ze, a do obowiązków położnych należeć ma ocena stanu klinicznego pacjentek, wykrywanie czynników ryzyka, udzielanie zaleceń oraz zapewnienie ciągłości opieki w czasie porodu. W przypadku transportu kobiety w ciąży lub w połogu, przewóz ma być realizowany z udziałem położnej.

Ministerstwo podkreśla, że model został opracowany z myślą o powiatach pozbawionych porodówek i ma charakter uniwersalny – możliwy do wprowadzenia również w innych regionach.

Reklama

Projekt rozporządzenia ma trafić do konsultacji publicznych do końca września, a jego wejście w życie planowane jest na IV kwartał 2025 roku.

Co dalej z pacjentkami z Bieszczad?

Dziś kobiety ciężarne z powiatów leskiego, sanockiego i bieszczadzkiego muszą dojeżdżać nawet kilkadziesiąt kilometrów do szpitali w Brzozowie, Krośnie czy Przemyślu. To oznacza, że w przypadku zagrożonej ciąży czy nagłego porodu, pacjentki muszą pokonywać nawet 100 kilometrów, czytamy na portalu tvn24.pl.

To nie średniowiecze – mówiła jedna z protestujących kobiet, apelując do rządu o realne wsparcie.

Reklama

Porodówka w Lesku od 1 lipca 2025 roku jest zawieszona z powodu remontu i braku kadry. Choć planowano jej ponowne uruchomienie jesienią, sytuacja finansowa szpitala i brak specjalistów sprawiają, że przyszłość oddziału stoi pod dużym znakiem zapytania.

Nadzieja w rozwiązaniach systemowych

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało kolejne rozmowy z przedstawicielami szpitala w Lesku, Narodowego Funduszu Zdrowia, wojewodą oraz konsultantem krajowym w dziedzinie położnictwa i ginekologii.

Resort liczy, że nowy model opieki okołoporodowej pozwoli utrzymać bezpieczeństwo pacjentek, mimo trudnej sytuacji lokalnych szpitali.

Reklama

Na razie jednak przyszłość ostatniej porodówki w Bieszczadach pozostaje niepewna. Jak podkreślają mieszkańcy regionu, sprawa nie dotyczy wyłącznie finansów, ale przede wszystkim prawa kobiet do godnej i bezpiecznej opieki w najważniejszym momencie życia.

Źródła: materiały prasowe MZ/tvn24.pl/MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/09/2025 12:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości