Nowe nadzieje dla psychiatrii – badacze z Wrocławia wskazują, że dwie konkretne cząsteczki mikroRNA mogą w przyszłości pomóc w diagnozowaniu schizofrenii. Przeanalizowali dane z aż 77 badań naukowych i odkryli powtarzalne zmiany ekspresji w miR-181b-5p oraz miR-34a-5p. Co to oznacza dla pacjentów i lekarzy?
MikroRNA (miRNA) to krótkie, niekodujące fragmenty RNA, które – choć same nie tworzą białek – regulują ekspresję genów. Działają jak „tłumiki” w komórkach, wpływając na całe szlaki metaboliczne i biochemiczne.
Co je wyróżnia?
Są czułe na stres, infekcje, dietę i czynniki środowiskowe
Mogą odzwierciedlać aktualny stan organizmu i psychiki
Znajdują się zarówno we krwi, jak i w tkankach mózgowych
To czyni je obiecującym kandydatem na biomarkery chorób psychicznych, zwłaszcza schizofrenii.
Zespół naukowców z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW) przeprowadził największy jak dotąd przegląd systematyczny badań nad mikroRNA w kontekście schizofrenii.
Przeanalizowano 124 mikroRNA o zmienionej ekspresji u osób z zaburzeniami psychotycznymi.
Dwa z nich – miR-181b-5p i miR-34a-5p – wykazywały największą spójność wyników w próbkach krwi i mózgu.
Wskaźnik AUC (miara trafności diagnostycznej) dla tych cząsteczek sięgał nawet 0,98, co sugeruje bardzo wysoką skuteczność różnicowania zdrowych i chorych.
Obecnie schizofrenia diagnozowana jest wyłącznie na podstawie objawów klinicznych i wywiadu psychiatrycznego, co bywa trudne, czasochłonne i obarczone ryzykiem błędu.
- Fakt, że ekspresję mikroRNA można wykrywać w krwi obwodowej, otwiera szansę na stworzenie prostego, biologicznego testu wspierającego diagnozę schizofrenii – mówi lekarz Marek Kotas z PAN.
Zanim mikroRNA staną się standardem w psychiatrii, konieczne są dalsze badania:
Duże, wieloośrodkowe badania walidujące skuteczność biomarkerów
Ustalenie zakresów referencyjnych dla zdrowych i chorych
Redukcja kosztów badań molekularnych, które wciąż są drogie i niestandardowe
Naukowcy zauważyli ciekawą korelację – osoby ze schizofrenią rzadziej chorują na glejaki, czyli nowotwory ośrodkowego układu nerwowego. Jedna z hipotez zakłada, że nadekspresja miR-181b-5p i miR-34a-5p może działać przeciwnowotworowo.
- To jeszcze spekulacje, ale warto je zgłębić. Możliwe, że te same cząsteczki wpływają na ryzyko chorób psychicznych i nowotworów, choć w różny sposób – mówi prof. Błażej Misiak z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze