Zwiększenie liczby świadczeń, procedur i programów lekowych, dla których prowadzi się wyodrębnione listy oczekujących, a także liczby świadczeń, w przypadku których placówki będą musiały prowadzić listu oczekujących w czasie rzeczywistym w aplikacji NFZ - zakłada m.in. projekt rozporządzenia MZ, który trafił we wtorek do konsultacji społecznych.
Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakresu niezbędnych informacji gromadzonych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych.
Jak czytamy w uzasadnieniu, nowelizacja ma na celu poprawę monitorowania dostępności wybranych świadczeń przez:
a) zmiany w zakresie prowadzenia list oczekujących: - zwiększenie liczby świadczeń dla których prowadzi się odrębne listy oczekujących,
- zwiększenia liczby list oczekujących, które mają być prowadzone w czasie rzeczywistym, bezpośrednio w aplikacji udostępnianej przez Fundusz,
b) nałożenie obowiązku przekazywania informacji o czasie wykonania istotnej procedury (dacie, godzinie i minucie w systemie 24 godzinnym) pacjentom przyjętym w trybie nagłym;
Celem noweli jest także uwzględnienie zmian wprowadzonych do ustawy o świadczeniach dotyczących dodatkowych uprawnień w zakresie korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – w celu identyfikacji osób, które skorzystały z przysługujących im uprawnień dodatkowych, co umożliwi monitorowanie efektów wprowadzonych rozwiązań.
Ponadto chodzi o rozszerzenie dotychczas gromadzonego i przekazywanego zakresu danych o informację dotyczącą stopnia zaawansowania choroby nowotworowej. - Dane te będą gromadzone i przekazywane przez każdego świadczeniodawcę, w przypadku gdy przyczyną główną udzielenia świadczenia było podejrzenie lub rozpoznanie nowotworu złośliwego lub w wyniku przeprowadzonej diagnostyki stwierdzono nowotwór złośliwy oraz przez szpitale, jeżeli bezpośrednią przyczyną zgonu był nowotwór złośliwy - wskazano w projekcie.
- Rekomendowane rozwiązania polegają odpowiednio na:
1) zwiększeniu liczby świadczeń zdrowotnych, procedur i programów lekowych dla których prowadzi się wyodrębnione listy oczekujących;
2) zwiększeniu liczby świadczeń, na które świadczeniodawcy wykonujący te świadczenia będą mieli obowiązek prowadzenia list oczekujących w czasie rzeczywistym w aplikacji udostępnionej przez Fundusz;
3) wprowadzeniu rozwiązań umożliwiających monitorowanie korzystania przez nowe grupy uprawnionych z przyznanych im uprawnień przez wprowadzenie kodów dla każdej z grup - odrębnie dla poszczególnych uprawnień;
4) rozszerzenie dotychczas gromadzonego i przekazywanego zakresu danych o informację dotyczącą stopnia zaawansowania choroby nowotworowej.
Po co te zmiany?
- Efektem przedstawionych zmian powinna być większa transparentność prowadzenia list oczekujących na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz większe możliwości badania skuteczności działań podejmowanych przez Ministra Zdrowia w zakresie zwiększania dostępności do świadczeń świadczeniobiorców dzięki skracaniu czasów oczekiwania na świadczenia, procedury i objęcie pacjentów leczeniem w programach lekowych - przekonuje MZ.
Ponadto - jak wskazuje resort - informacja o stopniu zaawansowania nowotworu jest niezbędna do dokonania oceny skuteczności leczenia onkologicznego i monitorowania jakości tego leczenia. - Wiedza o stopniu zaawansowania nowotworów w populacji chorych pozwala także na weryfikację, prognozowanie oraz planowanie potrzeb związanych z opieką onkologiczną - podkreśla MZ.
Źródło: RCL
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!