Reklama

Prof. A. Horban: jak przyjdzie pora, to zaczniemy się szczepić przymusowo

Polityka Zdrowotna
20/08/2021 11:30

- Ręka nas świerzbi, żeby to rekomendować. Przynajmniej dla dorosłych, dla niektórych grup, które są bardzo narażone na zakażenie - stwierdził prof. Andrzej Horban pytany o pomysł wprowadzenia obowiązku szczepień. Jak dodał, jak przyjdzie pora, to zaczniemy się szczepić przymusowo.

- Przyjdzie na to pora, jak tylko wzrośnie (liczba zakażeń - przyp. red.), zaczniemy się szczepić przymusowo. Jeszcze troszkę - mówił prof. A. Horban w TVN24.

Według niego, należy spodziewać się zmiany podejścia władz. - Mam nadzieję, że rząd podejmie taką decyzję, by te szczepienia były obowiązkowe - dodał.

- Jesteśmy podzieleni, bo są osoby, które uważają, że wystarczającą karą jest fakt zachorowania. Czasami ta kara jest śmiertelna - podkreślił.

 

Jaka granica?

Prof. A. Horban zapowiedział, jaka liczba zakażeń będzie graniczna, aby wprowadzać bardziej radykalne decyzje.

Reklama

- Póki mamy po 200 zakażonych dziennie, to możemy skupić się na przekonywaniu (do szczepienia się - przyp. red.) - zaznaczył prof. A.Horban. - Przy tysiącu przypadkach dziennie przestaniemy bić na alarm. Będziemy bardzo wyraźnie wprowadzać ograniczenia - zapowiedział.

 

IV fala łagodniejsza

Z kolei pytany o prognozy dotyczące czwartej fali zakażeń koronawirusem, stwierdził, że przewiduje łagodniejszy przebieg niż podczas wiosennej fali.

- Kilka, kilkanaście tysięcy. Przypomnę, że mieliśmy około 30 tysięcy zakażeń dziennie, to było horrendum. Myślę, że nie będzie nawet 15 tysięcy - szacował. Jak wyjaśnił, zależy to od wielu czynników.- Teraz mamy totalne rozprężenie - ocenił główny doradca premiera ds. walki z pandemią.

Reklama

 

Obostrzenia dla niezaszczepionych

Szef Rady Medycznej odniósł się również do pomysłu, aby wprowadzić wzorem innych krajów ograniczenia dla osób niezaszczepionych, np. zakaz wstępu do kin czy restauracji.

- Myślimy o tym wariancie. Jesteśmy bardzo blisko tego. Ale proszę zwrócić uwagę na sytuację pracodawców. Restauracje były zamknięte ponad rok, część popadała, duża część miała kłopoty - stwierdził prof. A. Horban.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości