– Podjęliśmy decyzję, że zarówno dzień poprzedzający Dzień Wszystkich Świętych, jak i sam Dzień Wszystkich Świętych oraz Zaduszki to dni, kiedy cmentarze będą zamknięte – poinformował premier Mateusz Morawiecki w trakcie piątkowej konferencji prasowej. Powodem jest rosnąca liczba zakażeń i zgonów na COVID-19.
- Czekaliśmy z tą decyzją do ostatniej chwili ponieważ wciąż analizowaliśmy liczbę zakażeń. Nie chcemy stwarzać większego ryzyka zachorowań - mówił premier.
- Nie chcemy stwarzać takiego ryzyka, by wskutek odwiedzin cmentarzy wiele osób poniosło śmierć - mówił Mateusz Morawiecki. - Uznałem, że tradycja jest mniej ważna niż życie - dodał.
Ponadto premier apelował o powstrzymanie się od wyjazdów poza miasta, ponieważ cmentarze będą zamknięte.
Apel do seniorów o pozostanie w domach
- Kolejna sprawa to mój apel do seniorów. To wasze życie i zdrowie jest najbardziej zagrożone, to wynika z tabeli śmiertelności, która analizujemy. Powyżej 70 roku życia to zagrożenie rośnie gwałtownie. Dlatego dziś apel przyjmuje formę dyspozycji, aby seniorzy zostali w domu - mówił premier.
Zapewniał, że korpus solidarnościowy będzie służył pomocą, np. w zrobieniu zakupów. - Seniorzy muszą pozostać w domach, nie spotykać się z dziećmi, wnukami, młodzieżą, a jeżeli już np. w kontakcie przekazania zakupów, to bardzo ostrożnie, bo od tego zależy ich życie - przekonywał.
Administracja publiczna zdalnie
Szef rządu poinformował też o zaleceniu na najbliższe dwa tygodnie dla administracji publicznej. - Wszyscy pracownicy którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnie, muszą wykonywać pracę zdalną - wyjaśnił.
Apelował też do prywatnych przedsiębiorców, aby tam, gdzie to możliwe, wysłali pracowników na pracę zdalną, aby ograniczyć kontakty i przerwać transmisję wirusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!