Reklama

Premier apeluje do protestujących

Polityka Zdrowotna
29/10/2020 14:54

- Niech gniew skupia się na mnie, na politykach, a nie tych, których może dotknąć zagrożenie zarażeniem - zaapelował do protestujących przeciwko wyrokowi TK premier Mateusz Morawiecki. Podczas konferencji dotyczącej otwarcia szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym w czwartek wskazywał ponadto, że szpitale tymczasowe zapewnią dodatkowe 10 tysięcy łóżek. 


 Jak mówił premier Mateusz Morawiecki uwaga mediów przykuta jest do sprawy aborcji, kwestii niezwykle ważnej która wymaga dyskusji i debaty społecznej. Jednocześnie - jak mówił - mamy do czynienia z wyzwaniem związanym z epidemią.

Przypomniał, że na wiosnę wszyscy czuliśmy dyscyplinę i to pomogło ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa, a dziś gdy zakażeń i zgonów jest wielokrotnie więcej, tej dyscypliny nie utrzymujemy, a na skutek tego też tworzą się nowe dodatkowe ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa. 

Reklama

 

Apel do protestujących

- Mam apel do wszystkich protestujących. Niech ten gniew, niech ta niechęć skupi się na mnie, na politykach, niech dotyka mnie, ale niech nie dotyka tych, których za dwa tygodnie może dotknąć, bo państwo protestujący zetkniecie się z jakimiś osobami starszymi, w autobusie, w domu, na spotkaniu i to może owocować dramatycznymi skutkami - mówił premier.

Jak podkreślał, "spory światopoglądowe są bardzo ważne i musimy je przeprowadzić, ale zróbmy to tak, aby nie tworzyć dodatkowego zagrożenia", zwłaszcza osób starszych.

Reklama

 

Więcej łóżek covidowych

Jednocześnie premier zapewniał, że rząd podejmuje działania, aby zapewnić opiekę dla pacjentów covidowych, których przybywa na łózkach szpitalnych. Wskazywał, że dziś już dostępne jest 23 tys. łóżek, a zajętych jest 14 tys. 

Jak poinformował, wydał w czwartek dyspozycję dla wojewodów, aby przygotować kolejne łóżka dla pacjentów covidowych.- To powinno spowodować, że na początku przyszłego tygodnia będzie 31-32 tys. łóżek - zaznaczył szef rządu.

- Nie chcemy zamykać całkowicie gospodarki, ale aby tak się stało potrzebne jest zachowanie dyscypliny - przekonywał. 

Reklama

- Żeby wrócić do mniejszej liczby zakażeń, musimy wrócić do przestrzegania zasad - dodał. - Epidemia to dziś zagrożenie numer jeden dla gospodarki polskiej, dla społeczeństwa dla państwa polskiego - mówił premier.

Dodał, że szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym jest świadectwem tego, że państwo robi i będzie robić wszystko, aby móc leczyć wszystkich Polaków. Dziękował za prace przy szpitalu tymczasowym "wszystkim, którzy przyczynili się do tego", by na Stadionie Narodowym w Warszawie w niespełna dwa tygodnie przygotowano łóżka i sprzęt dla chorych na COVID-19 w ramach szpitala tymczasowego. Jak ocenił, świadczy to "o sprawności organizacyjnej państwa polskiego". 

Reklama

 

Wyrok TK

M.Morawiecki pytany o wypowiedź ze środy prezydenta RP Andrzeja Dudy, że powinno zostać przygotowane rozwiązanie ustawowe, które uspokoi nastroje społeczne w sprawie aborcji, odparł, że należy zadać sobie pytanie o treść obecnego sporu.

- W pewnym przybliżeniu można powiedzieć, że jest to spór o to, żeby dzieci, które maja zespól Downa, mogły się urodzić, i to jest jedna część tego sporu. Druga być może dotyczy też tego, że są oczywiście osoby, które chcą, żeby było prawo do nieskrępowanej aborcji. Jednak z naszej perspektywy, my przede wszystkim patrzymy na wpływ tego, co dzieje się dzisiaj, na epidemię - mówił.

Reklama

Przekonywał, że spór można starać się zakończyć w dialogu i - jak ocenił - prezydent wyraził swoją opinię na ten temat bardzo dobitnie.

- Jeśli chodzi o wszelkie wady płodu, które w jakikolwiek sposób wpływają na życie lub zdrowie kobiety, to ten wyrok zupełnie tego nie dotyczył. On tego nie obejmuje  - zaznaczył premier.

- Ta przesłanka dotycząca ewentualnej terminacji jest cały czas w rękach kobiet; ta przesłanka, którą należy zgodnie z apelem pana prezydenta doprecyzować, i na to doprecyzowanie oczywiście być gotowym - ona nie jest częścią tego wyroku, czyli wszędzie tam gdzie życie lub zdrowie kobiety jest zagrożone, nie ma tutaj zastosowania ten wyrok TK, którego spór dzisiaj dotyczy - stwierdził Morawiecki.

Reklama

 

W piątek informacja o 1 listopada 

Premier pytany czy 1 listopada cmentarze będą zamknięte powiedział, że rząd przekaże informacje w tej sprawie w piątek. - Jutro razem z panem ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim przedstawimy informacje dotyczące zarówno Dnia Wszystkich Świętych, ale także kwestie dotyczące pracy biurowej i kilka innych tematów, które chcemy uregulować, żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo zakażeń - zapowiedział szef rządu.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości