- Nie mam dobrych wiadomości, mamy prawie 4 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem, dokładnie 3931 nowych osób zostało zakażonych COVID-19 - poinformował we wtorek rano wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Wiceminister, który był gościem Polskiego Radia, wskazał, że wtorkowy wynik w porównaniu do ubiegłego tygodnia, oznacza wzrost o prawie 85 proc. - Widzimy, że trend wzrastający utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie - dodał.
W. Kraska podał ponadto, że 64 osoby zmarły.
- Te liczby powinny przemawiać do wyobraźni. Osoby, które wahają się przed szczepieniem, powinny natychmiast udać się do punktu szczepień - przekonywał wiceminister.
Z wypowiedzi W.Kraski wynika, że rośnie również liczba zajętych łóżek covidowych.
- Jest jeszcze jedna bardzo niepokojąca liczba (...); w ciągu ostatniej doby 328 osób dodatkowo zostało przyjętych do polskich szpitali. Zajęte są 3592 łóżka przez pacjentów z COVID-19. Przybywa nie tylko zakażonych, ale i tych, którzy muszą być hospitalizowani - wyliczał wiceszef resortu zdrowia.
Zapomnieliśmy o DDM, unikamy testów
Według niego, te liczby pokazują, że "zapomnieliśmy o podstawowych zasadach: maseczce, dezynfekcji, dystansie", czyli "najprostszym, najtańszym środku, by ustrzec się przed zakażaniem koronawirusem".
W. Kraska zwrócił też uwagę na niepokojący trend unikania testów w kierunku COVID-19 przez osoby, które mają objawy: kaszel, gorączkę, objawy przeziębieniowe, grypowe.
- Mam takie sygnały od lekarzy rodzinnych. To bardzo zła metoda. Po kilku dniach objawy nasilają się, pacjenci trafiają do szpitali w zdecydowanie gorszym stanie, niż to było w poprzedniej fali - ostrzegał wiceminister.
Obostrzenia na razie bez zmian
Jednocześnie mówił, że obecnie nie ma jeszcze decyzji o wprowadzaniu dodatkowych obostrzeń, nawet w województwach, w których sytuacja epidemiologiczna jest najgorsza. Dodał, że nie ma też decyzji o zamknięciu cmentarzy w okresie Święta Zmarłych.
- Szczegółowo przyglądamy się sytuacji. Jeśli będziemy mieli sygnały z miejscowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, takie decyzje będą podjęte. Na dzisiaj nie ma takiej potrzeby, ale sytuacja jest bardzo dynamiczna - mówił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!