O doposażenie placówek podstawowej opieki zdrowotnej z rezerw centralnych w maseczki i fartuchy jednorazowe lub umożliwienie zakupów środków ochrony osobistej (koniecznych również dla chorych zgłaszających się do poradni poz) do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu (Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego) oraz Jarosława Pinkasa, Głównego Inspektora Sanitarnego, zwrócili się lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Dzisiaj z pismem w tej sprawie wystąpili ponownie do Ministra Zdrowia, który koordynuje zakupy i dostawy.
Widmo epidemii koronawirusa staje się coraz bardziej realne. Również w Polsce liczba rozpoznanych przypadków zakażeń rośnie z godziny na godzinę. Do szpitali trafiają pacjenci już nie tylko „po kontakcie z osobą, która powróciła z rejonów zakażonych”. Lekarze najbardziej obawiają się zakażeń wtórnych. A chorzy bez obciążającego wywiadu epidemiologicznego pierwsze swoje kroki skierują gdzie? Właśnie do przychodni lekarza rodzinnego.
- Niestety, mimo poważnego zagrożenia spotkaliśmy się nie tylko z dużymi brakami w zaopatrzeniu, ale co gorsza - brakiem możliwości zakupu środków ochrony osobistej, które są bezwzględnie konieczne w podstawowej opiece zdrowotnej. Podkreślam, że podstawowa opieka zdrowotna (lekarze, pielęgniarki, rejestratorki, asystenci medyczni ) stanowi pierwszą linię frontu w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Środki te są również podstawowym wyposażeniem lekarzy i personelu medycznego przy leczeniu pacjentów i hamowaniu grożącej nam epidemii. Nieznamy dnia ani godziny, kiedy dojdzie do kontaktu z zarażonym pacjentem - wyjaśnia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Lekarze PPOZ zwrócili się o doposażenie placówek POZ w maseczki i fartuchy jednorazowe lub umożliwienie ich zakupów w Centralnej Bazie Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych, mieszczących się w Porębach k/Zduńskiej Woli.
- Środki ochrony osobistej są konieczne również dla chorych pacjentów zgłaszających się do POZ. Nie można powstrzymać tak groźnej epidemii bez tak podstawowych środków ochronnych! - w pismach do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Głównego Inspektora Sanitarnego podkreślają lekarze PPOZ.
W odpowiedzi na pismo PPOZ, Izabela Kucharska - Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego, zaleciła, aby lekarze zwrócili się w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia, które koordynuje zakupy i dostawy środków ochrony osobistej do placówek.
- Z prośbą o uzupełnienie braków w zaopatrzeniu w podstawowej opiece zdrowotnej w środki ochrony osobistej zwracałam się już do Pana Ministra pismem nr PPOZ /24/2020 z dnia 2.03.2020 roku, a w związku z wnioskiem Głównego Inspektoratu Sanitarnego, ponownie występuję o umożliwienie zakupu poprzez naszą organizację materiałów, które są niezbędne w naszej pracy z pacjentami - pisze Bożena Janicka.
Źródło: PPOZ
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!