Reklama

POZ Plus. Jakie wnioski z pilotażu?

Polityka Zdrowotna
08/12/2021 18:20

Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Bank Światowy podsumowały w środę pilotaż opieki koordynowanej w POZ "POZ Plus". Wnioski są takie, że opieka koordynowana jest potrzebna, bo pacjenci objęci pilotażem byli w lepszej kondycji zdrowotnej, jednak model jaki miałby być wdrożony w całym kraju wymaga zmian. Model z pilotażu wymagałby bowiem zbyt dużych nakładów w skali całego kraju.

Pilotaż opieki koordynowanej w Polsce trwał od lipca 2018 do końca września 2021 r. Celem pilotażu była ocena tego, czy opieka koordynowana może przyczynić się do lepszej jakości usług świadczonych na poziomie POZ i poprawy stanu zdrowia polskich pacjentów.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zaznaczył podczas konferencji w formule online, że w związku z postępującym starzeniem się społeczeństwa w najbliższej dekadzie czeka nas zmiana struktury wiekowej.

- Będziemy mieli coraz większy udział osób starszych, osób zaawansowanych wiekowo. A jak wiadomo, ten bardzo zaawansowany wiek to o wiele większe ryzyko wielochorobowości, o wiele większe ryzyko kilku chorób, które już towarzyszą pacjentom. Oznacza to, że opieka zdrowotna będzie się przenosiła ze świata, w którym myślimy w większej proporcji o leczeniu pojedynczych schorzeń, do świata, w którym trzeba postawić zdecydowanie na koordynację - stwierdził A. Niedzielski.

Reklama

Podkreślał w związku z tym kluczową rolę POZ w systemie opieki zdrowotnej. Według niego, pilotaż ma kluczowe znaczenie w wypracowaniu rozwiązań, które upowszechnią podejście koordynacyjne czyli "zwiększenie kompleksowości zespołu pracującego na poziomie POZ".

Jak mówił, wcześniej dominującym modelem było punktowe leczenie, zaś te rozwiązania, gdzie lekarz POZ bierze odpowiedzialność za cały proces (leczenia - red.), gdzie pojawia się zespół współpracujących specjalistów, ale też  poszerzony zespół w POZ , to są wartości, które pokazują, że ten "model funkcjonowania POZ zmienia swój charakter ze stricte reaktywnego (...) na model, w którym to lekarz opiekuje się proaktywnie pacjentem". 

Reklama

- Jest kilka rozwiązań, o których myśleliśmy, że będą dobre, że będą się sprawdzały, że będą nowoczesne, zanim nastały realia pandemii. Mówię tutaj o teleporadzie - przynajmniej o jej racjonalnym wykorzystaniu, o infolinii NFZ, która była kreowana w dobie jeszcze przedpandemicznej. Myślę, że ta opieka koordynowana znowu jest rozwiązaniem, które nabiera szczególnej wartości w kontekście pandemii - podkreślał.

Jak dodał, to właśnie opieka koordynowana pomoże w realizacji wyzwania jakim będzie rosnące zapotrzebowanie na opiekę w związku z deficytem zdrowotnym na skutek pandemii.

Reklama

 

Nie wszystkie programy się sprawdziły

Z kolei wiceprezes NFZ Bernard Waśko zaznaczył, że obecnie jest czas na wyciągnie wniosków z pilotażu i plany na przyszłość. Jak przekonywał koordynacja powinna stać się standardem w opiece nad pacjentem.

Przypomniał, że różne programy opieki koordynowanej są wdrażane już od kilku lat m.in. w onkologi czy nad pacjentkami w ciąży. Jak mówił, w przypadku niektórych programów nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów, ale jak podkreślał i tak są to cenne doświadczenia. Jak mówił, np. program opieki nad pacjentkami w ciąży wymaga pewnych modyfikacji.

Reklama

 

Więcej świadczeń dla pacjenta

Anna Kozieł, starszy specjalista ds. zdrowia w Banku Światowym, wyliczała, że w ramach POZ Plus pacjenci otrzymali więcej świadczeń w przeliczeniu na jednego pacjenta niż średnio w systemie. Pacjenci objęci pilotażem mniej korzystali z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), ale częściej trafiali do szpitala. - Założenie związane z tym, że pacjent jest zaopiekowany w POZ i tam częściej pozostaje na leczeniu zostało częściowo wypełnione - przekonywała A. Kozieł.

Reklama

Co istotne, pacjenci pod koniec pilotażu deklarowali lepsze zdrowie, czuli się klinicznie lepiej niż początkowo. Jednocześnie A. Kozieł przyznała, że ocena satysfakcji z poziomu integracji opieki obniżyła się wraz z końcem pilotażu.  Może to być efekt rosnących oczekiwań pacjentów.

Jak podała A. Kozieł, w ramach pilotażu koszty opieki nad pacjentami objętymi zarządzaniem chorobą zwiększyły się o ponad 50 proc. Wzrost kosztów wyniósł, jak wyliczono, 81 zł miesięcznie na pacjenta, z czego ponad 50 zł było kosztem związanym bezpośrednio ze świadczeniami w ramach pilotażu.

Reklama

Według Banku Światowego, koszty wdrożenia POZ Plus dla całego systemu ochrony zdrowia wydają się zbyt wysokie. Z szacunków wynika, że po wdrożeniu w całej Polsce modelu z pilotażu, za 20 lat te koszty wyniosłyby około połowę obecnego budżetu NFZ.  Zatem są to koszty raczej mało realne do poniesienia - mówiła Anna Kozieł.

Ponadto pilotaż pokazał, że rozwój organizacyjny placówek POZ jest bardzo różny i wymaga wsparcia, m.in. w zakresie e-zdrowia, czy pracy zespołowej.

Udział w pilotażu wzięło ponad 70 tys. pacjentów zarejestrowanych w 47 placówkach w całej Polsce. Pilotaż obejmował 11 chorób przewlekłych, z którymi najczęściej pacjenci zgłaszają się do POZ. Wśród nich była astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc i cukrzyca typu drugiego.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości