Reklama

Polskie szpitale też mogą być ekologiczne

Polityka Zdrowotna
04/03/2022 14:18

Sektor medyczny odpowiada za produkcję bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczenia, wyprzedzając przy tym przemysł stoczniowy oraz lotniczy. Globalnie, problem ten dodatkowo nasiliła pandemia. W Polsce rocznie wytwarza się średnio 44 tys. ton odpadów medycznych. 90 proc. z nich to odpady niebezpieczne, zakaźne. Opieka zdrowotna staje więc przed nowymi wyzwaniami. Odpowiadający za sektor, oprócz gwarancji właściwego finansowania i zapewnienia optymalnej dostępności do świadczeń, będą musieli zdać dodatkowy egzamin z zakresu ochrony środowiska oraz zrównoważonego rozwoju.

Wielu, dane te zaskakują. Tymczasem od początku pandemii przybyło ponad 200 ton niebezpiecznych odpadów, stanowiących zagrożenie dla zdrowia oraz środowiska. W wielu miejscach, jeszcze przed wybuchem pandemii, nie wdrożono właściwych systemów segregacji. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy krajów najbiedniejszych. Szacuje się, że 60 proc. funkcjonujących tam placówek nie gospodaruje odpadami chociażby w podstawowym zakresie – informuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Nadzieją są jednak przyjazne dla środowiska, ekologiczne rozwiązania wdrażane w placówkach opieki zdrowotnej. Ciekawymi inicjatywami w tym zakresie może pochwalić się także Polska.   System gospodarowania odpadami medycznymi zawodzi   W 2015 r. Najwyższa Izba Kontroli (NIK) skontrolowała system utylizacji odpadów medycznych w Polsce. W ocenie NIK system okazał się nieszczelny. Bagatelizowanie procedur powodowało problemy z właściwym sortowaniem oraz magazynowaniem odpadów. Mimo, iż od kontroli minęło sporo czasu, wiele zagadnień i problemów związanych z gospodarowaniem odpadami w placówkach medycznych pozostaje wciąż aktualna.   Sytuację pogorszyła pandemia   Kiepską sytuację w tym zakresie dodatkowo pogorszyła pandemia, uwypuklając kolejne luki systemu gospodarowania odpadami. Szpitale zostały zmuszone do poradzenia sobie z rosnącą liczbą odpadów medycznych oraz wyższymi kosztami ich utylizacji. Problemem jest także to, iż rynek spalarni odpadów medycznych w Polsce nie jest konkurencyjny. Zwyczajowo w województwie funkcjonuje taka jedna, dwie, maksymalnie trzy.   Szacuje się (choć są i dużo wyższe dane), iż przeciętne łóżko "covidowe" generuje dziennie 5 kg opadów medycznych. Dla porównania "zwykłe" łóżko to od 1 do 1,5 kilograma odpadów.   Nie trzeba tu już wykonywać specjalnych obliczeń, by móc stwierdzić, z jak dużym problemem w tym zakresie mierzą się szpitale.   Z pomocą europejskie "eko" praktyki   W odpowiedzi na ekologiczne wyzwania współczesnego świata, wiele krajów wdraża do swoich systemów opieki zdrowotnej rozwiązania sprzyjające środowisku, czyniąc przy tym niemałe oszczędności. Sektor dysponuje już w tym zakresie wieloma dobrymi praktykami. Jedną z nich są funkcjonujące w Holandii przyszpitalne biooczyszczalnie ścieków odpowiadające za neutralizację odpadów medycznych. Zamontowane na oddziałach specjalistyczne młynki odpowiadają za mielenie odpadów, które później są oczyszczane chemicznie. Finalnie takie odpady mogą trafić na wysypisko, nie stanowiąc już zagrożenia dla środowiska. W Australii powstał natomiast szpital, okrzyknięty najoszczędniejszym szpitalem na świecie. Royal Adelaide Hospital, bo o nim mowa, wykorzystuje o połowę mniej energii w stosunku do poprzednio funkcjonującego tam ośrodka, przez co zredukowano także emisję gazów cieplarnianych. Celem zmniejszenia kosztów ogrzewania i oświetlenia budynek w maksymalnym stopniu korzysta ze światła słonecznego. Szpital wytwarza także własną energię z odpadów, a na dachu budynku zlokalizowano ... ogród. Taki zielony dach pozwala zapewnić dodatkowe chłodzenie najwyższej kondygnacji w sezonie letnim oraz skuteczną izolację cieplną w okresie zimowym. Podobne rozwiązanie zastosowano także w szpitalach w Singapurze.   Jak sytuacja wygląda w Polsce?   Za wdrażanie różnego typu polityk ekologicznych odpowiedzialne są w Polsce m.in. samorządy. Urzędy opracowujące dokumenty strategiczne dla podległych sobie jednostek zwracają uwagę na takie aspekty jak: efektywne zarządzanie energią elektryczną oraz cieplną, racjonalne zarządzanie wodą, właściwe postępowanie z odpadami czy proekologiczną politykę zakupów. Wskazuje się katalog działań obligatoryjnych oraz rekomendowanych.   Do działań obligatoryjnych najczęściej należy: wymiana oświetlenia na energooszczędne, korzystanie w jak największym zakresie z oświetlenie naturalnego czy ograniczenie użytkowania niszczarek.  Do działań fakultatywnych może należeć np. zastosowanie oświetlenia z czujnikiem ruchu czy wykorzystanie tzw. deszczówki. W szpitalach proekologicznym rozwiązaniem okazał się np. system elektronicznej dokumentacji medycznej, pozwalający na ograniczenie generowania dokumentów papierowych.   Mimo, iż obecnie jedynie niewielki odsetek zarządzających placówkami medycznymi w Polsce uważa za priorytet działania z zakresu zrównoważonego rozwoju, podejście to może zmienić się na przestrzeni kilku najbliższych lat. Zresztą już teraz, nasze rodzime podwórko może pochwalić się ciekawymi inicjatywami w tym zakresie.   Fotowoltaika oraz oświetlenie LED   Przykładem może być np. działające przy Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, Centrum Medycyny Inwazyjnej. Zamontowane na jego dachu panele słoneczne pozwalają zaopatrywać szpital w okresie letnim m.in. w ciepłą wodę. Panele są także doskonałą odpowiedzią na zwiększające się w szpitalu zapotrzebowanie na prąd. Redukcja zużywanej energii jest natomiast możliwa dzięki wymianie oświetlenia na LED-owe. Natomiast zakupione przez szpital prasokontenery odpadów komunalnych, zmniejszają objętość śmieci, a docelowo częstotliwość ich wywozu.   Dzięki środkom z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) szpitale mogą skorzystać również z termomodernizacji swoich budynków. Pod koniec ubiegłego roku informowano, iż z takiej dotacji skorzystają m.in. dwa szczecińskie szpitale: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony. W szpitalu im. T. Sokołowskiego od kilku lat działa natomiast elektrownia fotowoltaiczna.   Zamontowaną instalacją fotowoltaiczną w ilości 135 paneli może pochwalić się także Pleszewskie Centrum Medyczne. Inwestycja wynosząca 300 tys. zł., według szacunków powinna się zwrócić w ciągu 8 lat.   Od kilku lat panelami fotowoltaicznymi, oświetleniem LED oraz pompą ciepła może cieszyć się również Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Głubczycach. Celem projektu była redukcja emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń powietrza oraz zwiększenie udziału energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Dzięki temu w budynku, w którym mieści się szpital dokonano wymiany kotłowni wraz z instalacją centralnego ogrzewania.   Ekologiczny tlen medyczny   W ubiegłym roku korzystanie z ekologicznego tlenu medycznego, pozyskanego w 100 proc. ze źródeł odnawialnych ogłosił Szpital Specjalistyczny Pro-Familia w Rzeszowie. Działanie to pozwoli szpitalowi na roczna redukcję emisji dwutlenku węgla o pond 60 tys. ton, co jest równowartością śladu węglowego wytwarzanego w ciągu roku przez ponad 7 tys. gospodarstw domowych.   Rozwiązania przyjazne środowisku uwzględniono również w budowie nowego kompleksu Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu – największej dotąd tego typu inwestycji w województwie kujawsko-pomorskim. Placówka zyskała instalację solarną i fotowoltaiczną, wykorzystano oświetlenie typu LED. Do spłukiwania toalet służy deszczówka, nowością w skali kraju są zielone dachy. W aptece szpitalnej działa natomiast robot, pomagający sortować leki.   Pierwszy ekologiczny szpital   Warto wspomnieć także o Szpitalu w Wolicy koło Kalisza, który jako pierwszy szpital w Polsce i jedyny w Europie Środkowo-Wschodniej dołączył do organizacji The Global Green and Healthy Hospitals - największej na świecie sieci zrównoważonej opieki zdrowotnej. Dzięki inicjatywie Wojewódzki Specjalistyczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy ma zostać przekształcony w placówkę ekologiczną. Placówka wybudowała pawilon dedykowany pacjentom rehabilitującym się po przejściu COVID-19 w tzw. systemie eco house, gdzie całkowicie wyeliminowany zostanie dwutlenek węgla. Dzięki temu właśnie możliwe było przystąpienie do organizacji. Na świecie szpitali działających w takim trybie jest tylko 120.   Polecamy także:  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości