Reklama

Podstawowa opieka zdrowotna w Krajowym Planie Transformacji

Polityka Zdrowotna
25/10/2021 16:25

Kierunek dobry, ale szczegółów brak - tak oceniają przedstawiony niedawno przez ministra zdrowia Krajowy Plan Transformacji i założenia dotyczące Podstawowej Opieki Lekarskiej przedstawiciele lekarzy rodzinnych.

 W ubiegłym tygodniu MZ opublikowało obwieszczenie ws. krajowego planu transformacji. 

Plan ten zawiera opis poszczególnych sektorów ochrony zdrowia z analizą obecnej sytuacji i propozycją działań. W przypadku niektórych sektorów wskazane działania są bardzo konkretne i szczegółowe, w przypadku innych - nieco mniej. Właśnie w przypadku POZ zapisy wydają się bardziej ogólne, co może wynikać z tego, że nad konkretną propozycją zmian, m.in. sposobu finansowania, w tym sektorze pracuje obecnie w MZ specjalny zespół.

Reklama

O opinię na temat KPT i zapisów o POZ w tym dokumencie poprosiliśmy przedstawicieli lekarzy rodzinnych.

Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski traktuje zapisy jako otwierające drogę do szczegółów.

- Kierunek jest dobry, ale czekamy na konkrety - mówi.

Według niego, kluczowe jest m.in. to, jak te propozycje będą przetransponowane np. na finansowanie m.in. z funduszy europejskich.

- Ta kwestia jest dość istotna. Bo ogólnie zapisane pewne działania są tylko pewną wytyczną, która służy temu, aby temat pogłębić. A pogłębiamy go, gdy na konkretne projekty, priorytety przekładamy całość zagadnienia - dodaje.

Reklama

 

Kierunek dobry. Gdzie konkrety?

- Jeżeli mówimy o odwróceniiu piramidy świadczeń, o tym, że trzeba wzmocnić POZ, poprawić opiekę domową, to to są wszystko rzeczy, o których słyszymy z różnych źródeł i wszyscy to wiemy. Natomiast teraz zostaje kwestia, jak zamienić to na praktykę i konkretne projekty - zaznacza.

W jego ocenie, na ten moment, plan idzie w dobrą stronę, bo pokazuje pewne aspekty, które pozwolą poprawić funkcjonowanie POZ, m.in. możliwości wynikające z koordynacji świadczeń.

Zastrzega jednocześnie, że problem polega na tym, że musimy iść we wzmocnienie kadrowe. Jak przypomniał, obecnie POZ opiera się na lekarzu, pielęgniarce i położnej czy fizjoterapeucie. - Musimy wspomagać ich też zawodami paramedycznymi jak dietetyk, edukator, koordynator, który może być specjalistą zdrowia publicznego - zaznacza.

Reklama

- Od wielu lat mówimy o POZ jako o zespole POZ, który składa się z lekarza, pielęgniarki i położnej. Ten system utrzymuje się kilkadziesiąt lat i już jest anachroniczny. Nie poprawimy jakości opieki w POZ bez wsparcia tego zespołu także innymi pracownikami, jeżeli nie dodamy do POZ innych zawodów, które będą wspomagać ten podstawowy zespół - argumentuje prezes FPZ.

- W Krajowym Planie Ttransformacji jest mowa o pewnych działaniach, co do których jest preferencja. Jednak wszystko to jest jeszcze zbyt ogólne. O szczegółach dowiemy się, gdy będziemy rozmawiać o konkretnym programie, projekcie tego programu - uważa J. Krajewski

Reklama

- To na razie ogólny dokument, ale idący w dobrym kierunku. Traktuję to jako zapisy otwierające pewną drogę do rozszerzenia na większe szczegóły - podkreśla i podsumowuje: "Kierunek dobry, ale czekamy na konkrety".

 

Nic nowego

Z kolei prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka pyta, dlaczego taki dokument powstał tak późno i jednocześnie dodaje, że w kwestii POZ nie zawiera on nic nowego.

Według niej, w dokumencie brakuje polityki długofalowej, bo kadry lekarskiej nie wytworzymy tak szybko. 

Reklama

Ponadto założenia, jak postawienie na profilaktykę i edukację dzieci przypominają B. Janickiej jej założenia sprzed 15 lat, czyli projekt "profilaktyka od poduszki".

- Słuszne kierunki, ale dziś mamy takie zasoby kadrowe, jakie mamy i nie stworzy się doktorów w ciągu 4 lat - podkreśla. Jak przekonuje, powinien być więc plan krótkoterminowy, ale także długoterminowy, bo to są zadania na dłuższy okres.

Jak ocenia propozycje dotyczące POZ są mało konkretne, a na potrzebę odwrócenia piramidy świadczeń czy większej świadomości pacjentów na temat korzystania z nocnej opieki świątecznej i SOR, lekarze rodzinni wskazywali już wiele lat temu.

Reklama

 

Motywacja także dla pacjenta

- Mówi się w tym programie o różnych motywatorach dla lekarzy i pielęgniarek POZ. Jeżeli mówimy o profilaktyce, to brakuje mi w tym programie motywatorów dla pacjentów. Można napisać najpiękniejszy program profilaktyki, a pacjenci nie będą z niego korzystać. To problem motywacji i podejścia pacjenta. Czy dojrzejemy do powiązania odpowiedzialności za zdrowie np. z poziomem stawki ubezpieczeniowej? Nie wiem. - mówi B. Janicka.

Kolejne braki, na jakie wskazuje prezes PPOZ, to brak szczegółów i polityki długofalowej. Jak mówi, papier przyjmie wszystko, ale chodzi o realne zadania na kilka lat.

Reklama

- Ogólny kierunkowy dokument kierunkowy - tak, ale to kolejna strategia, z której nie wiemy, co wyjdzie. Czekamy na szczegóły i plan długofalowy w oparciu o kadry, pieniądze i pacjenta - poddsumowuje B. Janicka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości