W warszawskim Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym został uruchomiony pierwszy w Polsce program skoordynowanej opieki nad pacjentem z rakiem prostaty.
- Rak stercza to najczęstszy nowotwór mężczyzn i w ostatnich latach Polska jest państwem o największej dynamice wzrostu śmiertelności z powodu raka prostaty w całej Unii Europejskiej. Niedługo będziemy mieli epidemię raka gruczołu krokowego. WIM postanowił zareagować szybko i tworzy Centrum Diagnostyki i Leczenia Raka Prostaty. To pierwsze takie centrum w Polsce – mówiła podczas otwarcia Centrum Diagnostyki i Leczenia Raka Prostaty ppłk. dr n. med. Agnieszka Grabińska, specjalistka urologii WIM-PIB.
Jak zapewniają specjaliści wczesne wykrycie raka prostaty zapewnia przeżywalność na poziomie 99,8%. Niestety od podejrzenia nowotworu do rozpoznania i rozpoczęcia leczenia często upływa wiele czasu. Otwarte Centrum ma się przyczynić do zmiany ponurych polskich statystyk.
- Dla Wojskowego Instytutu Medycznego jest to szczególny dzień, ponieważ otwieramy pierwszy w Polsce ośrodek leczenia pacjentów z rakiem prostaty. Staraliśmy się zebrać wszystkie najlepsze doświadczenia własne - polskie, ale i europejskie w tym zakresie i implementować je w naszym ośrodku tak, aby stworzyć miejsce, w którym pacjenci będą mieli możliwość uzyskania jak najlepszych warunków, aby wszelkie problemy związane z tą chorobą mogły być w tym Instytucie rozwiązane. Wyposażyliśmy nasz ośrodek w najnowocześniejszy sprzęt na etapie diagnostyki, jak również jeśli chodzi o terapię – powiedział podczas otwarcia gen. prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak.
Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie od 1 kwietnia oferuje pacjentom kompleksowe leczenie w zakresie raka prostaty zapewniając dostęp do pełnej diagnostyki, multidyscyplinarnego leczenia urologiczno-operacyjnego (laparoskopowego, w asyście robota da Vinci), onkologicznego z zastosowaniem radioterapii, chemioterapii, programów lekowych i badań klinicznych oraz wielokierunkowego leczenia wspomagającego (psycholog, rehabilitacja). Leczenie chorych jest planowane i realizowane przez wielospecjalistyczny zespół lekarski. To rozwiązanie podobne to Breast Cancer Unit, czyli centrów leczenia raka piersi przeznaczonych dla kobiet. W Polsce działa ich już kilka. W jednym miejscu odbywa się wielospecjalistyczne leczenie. Pacjent jest prowadzony przez koordynatora, który wyznacza terminy wykonania badań, koniecznych wizyt, operacji, a potem rehabilitacji oraz dodatkowych procedur, jeśli są konieczne. Centrum leczenia raka prostaty w WIM oferuje również pomoc psychologiczną pacjentom, poddającym się leczeniu prostaty.
- Staramy się, aby oferta obejmowała jak najszerszy dostęp dla pacjenta, ale jednocześnie by stosowane narzędzia diagnostyczne były jak najmniej dla pacjenta traumatyczne. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to choroba szczególna, wymagająca szczególnej diagnostyki, stąd tak ważne jest, by jak największa liczba pacjentów do nas trafiła. I muszą mieć zapewniony komfort diagnostyki i leczenia. Wykonujemy leczenie operacyjne metodą laparoskopową, ale również z zastosowaniem chirurgii robotowej da Vinci – mówił gen. prof. Gielerak. Jak podkreślił specjalista w tym systemie to pacjent znajduje się w centrum uwagi.
Powstanie Centrum Diagnostyki i Leczenia Raka Prostaty powoduje, że cały proces diagnostyki, leczenia i obserwacji realizowany jest w jednym miejscu. Konsultacje z lekarzami, biopsje oraz podsumowanie wyników badań prowadzone są w jednej przestrzeni Poradni Urologicznej WIM-PIB. Współpraca koordynatorów medycznych pozwala na płynne przejście pacjenta pomiędzy poszczególnymi etapami. W ramach diagnostyki centrum dysponuje badaniami rezonansu magnetycznego, tomografii komputerowej, scyntygrafii kości. Ma również dostęp do nowoczesnej i precyzyjnej biopsji fuzyjnej. Wszystkie oferowane w tym zakresie usługi są dla pacjenta bezpłatne, ponieważ są refundowane w ramach NFZ.
Nowością w diagnostyce raka prostaty jest biopsja fuzyjna. To nowoczesna metoda pobierania materiału do analizy. Dr Grabińska przytacza przykłady pacjentów, u których mimo uzasadnionego podejrzenia nowotworu, nie udawało się potwierdzić obecności guza w tradycyjnie wykonywanej biopsji. Mówiąc wprost nie udało się w niego "trafić". Nawet trzy-cztery wykonane tradycyjnie biopsje nie wykrywały niczego, mimo iż lekarze mieli niemal pewność, że rozwija się nowotwór. Dopiero biopsja fuzyjna pozwalała pobrać próbkę z właściwego miejsca.
- Zwykła biopsja była wykonywana przezodbytniczo tylko przy pomocy aparatu USG, była więc mało dokładna. Natomiast biopsja fuzyjna jest biopsją przezkroczową, gdzie łączymy rzeczywisty obraz USG nakładany na wcześniejszy wynik rezonansu magnetycznego i możemy precyzyjniej pobrać wycinki z podejrzanych zmian – tłumaczy dr Grabińska.
Data otwarcia centrum nie jest przypadkowa. 4 kwietnia przypada święto wojskowej służby zdrowia. Otwarcie ma być dla żołnierzy wyjątkowym wydarzeniem, hołdem tym, którzy oddają życie ojczyźnie – podkreślił gen. prof. Gielerak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Warto być świadomym, że w przypadku, gdy ktoś z naszego otoczenia cierpi na raka lub sami mamy tę diagnozę, istnieje wiele sposobów leczenia naturalnymi metodami, które mogą wspomóc terapię konwencjonalną. Udowodniono, że niektóre zioła i substancje roślinne mają potencjał do działania przeciwnowotworowego. W jednym z moich doświadczeń, będąc kurierem i przemieszczając się po różnych miejscach, natrafiłem kiedyś na rozmowę w sklepie Konopnej Farmacji w Poznaniu. Pani, której mąż był wyleczony z raka prostaty z przerzutami z beznadziejnymi rokowaniami, podzieliła się swoją historią. Opowiadała o terapii celowanej, która nie przynosiła efektów, a stan zdrowia mężczyzny pogarszał się. Dopiero gdy córka pary dowiedziała się o leczniczych właściwościach konopi i znalazła ten punkt konopny w Poznaniu, zaczęli stosować leczenie konopiami leczenie poszło w dobrym kierunku. W przypadku mojego wujka, który również został zdiagnozowany z rakiem prostaty, zastosowano podobne metody leczenia, ale dzieki tej historii w tej aptece którą opwiedziała ta Pani Regularnie przyjmował olejek CBD o stężeniu 10%, suplement diety koci pazur , zhenlu san na odbudowę krwi, kocankę na oczyszczenie na oczyszczanie organizmu oraz oraz ostopest na oczyszczenie wątroby Po dwóch miesiącach kontrolne badania wykazały spadek markerów nowotworowych, a wujek jest dziś zdrowy jak ryba. Wiem, że nie jest to przypadkowy wybór olejku CBD czy innych ziół stosowany u wujka. W punkcie konopnym, o którym wspomniałem, pracują osoby, które mają duże doświadczenie w leczeniu różnych chorób za pomocą konopi dlatego warto do nich zajrzeć lub zadzwnić a napewno walczyć o siebie . W mojej pracy spotykam wiele osób i wiele historii, dlatego dzielę się tymi informacjami. Choroba nowotworowa wymaga zaufania zarówno medycynie konwencjonalnej, jak i naturalnym metodom. Warto być świadomym, że nasze przodki leczyli się ziołami, a teraz możemy skorzystać z najlepszych z obu światów. Leczenie naturalne może być wartościowym wsparciem dla terapii konwencjonalnej, a w niektórych przypadkach może przynieść pozytywne efekty. Wartą rozważenia opcją jest także poszukiwanie nowoczesnych metod leczenia, które łączą w sobie elementy medycyny konwencjonalnej i naturalnej
Warto być świadomym, że w przypadku, gdy ktoś z naszego otoczenia cierpi na raka lub sami mamy tę diagnozę, istnieje wiele sposobów leczenia naturalnymi metodami, które mogą wspomóc terapię konwencjonalną. Udowodniono, że niektóre zioła i substancje roślinne mają potencjał do działania przeciwnowotworowego. W jednym z moich doświadczeń, będąc kurierem i przemieszczając się po różnych miejscach, natrafiłem kiedyś na rozmowę w sklepie Konopnej Farmacji w Poznaniu. Pani, której mąż był wyleczony z raka prostaty z przerzutami z beznadziejnymi rokowaniami, podzieliła się swoją historią. Opowiadała o terapii celowanej, która nie przynosiła efektów, a stan zdrowia mężczyzny pogarszał się. Dopiero gdy córka pary dowiedziała się o leczniczych właściwościach konopi i znalazła ten punkt konopny w Poznaniu, zaczęli stosować leczenie konopiami leczenie poszło w dobrym kierunku. W przypadku mojego wujka, który również został zdiagnozowany z rakiem prostaty, zastosowano podobne metody leczenia, ale dzieki tej historii w tej aptece którą opwiedziała ta Pani Regularnie przyjmował olejek CBD o stężeniu 10%, suplement diety koci pazur , zhenlu san na odbudowę krwi, kocankę na oczyszczenie na oczyszczanie organizmu oraz oraz ostopest na oczyszczenie wątroby Po dwóch miesiącach kontrolne badania wykazały spadek markerów nowotworowych, a wujek jest dziś zdrowy jak ryba. Wiem, że nie jest to przypadkowy wybór olejku CBD czy innych ziół stosowany u wujka. W punkcie konopnym, o którym wspomniałem, pracują osoby, które mają duże doświadczenie w leczeniu różnych chorób za pomocą konopi dlatego warto do nich zajrzeć lub zadzwnić a napewno walczyć o siebie . W mojej pracy spotykam wiele osób i wiele historii, dlatego dzielę się tymi informacjami. Choroba nowotworowa wymaga zaufania zarówno medycynie konwencjonalnej, jak i naturalnym metodom. Warto być świadomym, że nasze przodki leczyli się ziołami, a teraz możemy skorzystać z najlepszych z obu światów. Leczenie naturalne może być wartościowym wsparciem dla terapii konwencjonalnej, a w niektórych przypadkach może przynieść pozytywne efekty. Wartą rozważenia opcją jest także poszukiwanie nowoczesnych metod leczenia, które łączą w sobie elementy medycyny konwencjonalnej i naturalnej